Ponieważ parali się kupiectwem i dużo podróżowali, mogli łatwo swój „środek myjący” rozpowszechniać po świecie.
Jednak tak naprawdę mydło zawdzięczamy Nicolasowi Leblancowi (francuskiemu lekarzowi i chemikowi). To właśnie on w 1791 roku opracował tanią i niezbyt trudną metodę pozyskiwania sody kaustycznej z soli kuchennej, a jak wiadomo, soda do dziś jest podstawowym (poza tłuszczem), składnikiem mydła. Najstarsze znane środki myjące, zawierały popioły roślinne i tłuszcze (np.: tran wielorybi, łój wieprzowy, czy oliwę z oliwek).
Mydła są przeróżne. Zawierają metale alkaliczne (grupa pierwiastków o silnych właściwościach metalicznych, tworząca z wodą silne zasadowe wodorotlenki, m.in. lit, sód, potas, magnez, wapń), a w zależności od tego, który z nich wchodzi w skład mydła, dzielimy je na:
Mydła nie tylko różnią się zapachem, kolorem, ale także pH. Tradycyjne mydło w kostce ma pH na poziomie 9 -11 (pH naszej skóry, to 5,5 - 7), nie trzeba więc dorzucać do jego składu konserwantów. Odczyn zasadowy powoduje, że mydło łatwiej i szybciej usuwa brud oraz powstałe na skórze bakterie. Przy okazji pozbawia naszą skórę także naturalnej powłoki lipidowej, doprowadzając do jej przesuszenia.
Dla naszej cery łagodniejsze są mydła w płynie, ze względu na zbliżone do niej pH. Jednakże duża zawartość wody, powoduje konieczność dodawania większej ilości składników chemicznych i konserwantów, co z kolei powoduje często reakcje uczuleniowe.
Nie tak dawno na rynku pojawiło się tzw. mydło bio. Jest to mydło biodegradowalne, składające się tylko z naturalnych składników, bez konserwantów i utwardzaczy.
Wybierając mydło, powinnyśmy kierować się przede wszystkim rodzajem naszej cery, zwracając uwagę na to czy ma tendencje do przesuszania, podrażnień, wyprysków. A także czy reaguje odczynem alergicznym na konserwanty oraz czy wytwarza dużą ilość sebum (łój skórny).
W przypadku skóry wrażliwej, najlepszym mydłem będzie mydło szare, pozbawione barwników i ekstraktów roślinnych. Skóra tłusta i mieszana zadowolona będzie z mydła glicerynowego, a skóra tłusta i trądzikowa z mydła mającego w swoim składzie składniki antybakteryjne (np. siarkę). Do wyjątkowo wrażliwej skóry zalecane są mydła w płynie z dodatkiem mleczek i oliwki, które zatrzymują w skórze wodę.
Na koniec warto wspomnieć o najsłynniejszych mydłach, tzw. „mydlanej arystokracji”. Zaliczyć do tego grona możemy marokańskie „savon nor” (mydło czarne), którego głównym składnikiem są czarne oliwki. Najbardziej znane jest „savon de Marseille”, mydło potasowe, wytwarzane ręcznie z oliwy z oliwek ze stężonym ługiem sodowym, którego produkcję rozpoczęto w Marsylii w XVII w.
Katarzyna Redmerska
(katarzyna.redmerska@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze