Wygrzewają kości i wystawiają ciało do światła, bo dzięki niemu czują się szczęśliwsi.
Faktycznie, promienie słoneczne sprawiają, że organizm wydziela więcej endorfin, hormonów szczęścia, ale dermatolodzy są zgodni – nadmierne opalanie szkodzi skórze, przyspiesza jej starzenie i może być niebezpieczne. Świadomość zagrożeń i wiedza o najnowszych metodach ochrony pozwalają bezpiecznie korzystać ze słońca.
Jakie są rodzaje promieniowania?
- UVA – działa niezależnie od pory roku oraz zachmurzenia, przenika przez chmury oraz szyby. Wnika w głębokie warstwy naskórka, dociera aż do komórek skóry właściwej. Chociaż nie powoduje oparzeń, ani bólu, ma niszczycielski wpływ na naszą skórę – powoduje jej przedwczesne starzenie: zmarszczki, utratę jędrności i przebarwienia.
- UVB – podczas bezpośredniej ekspozycji na słońce wnika w skórę i jest odpowiedzialne za opaleniznę, poparzenia, a także zmiany nowotworowe. Jego natężenie jest najsilniejsze latem, w godzinach największego nasłonecznienia.
- IR – promieniowanie podczerwone, powodujące wzrost temperatury skóry ok. 40 stopni, a nawet wyżej. Dociera do warstw, w których tworzone są komórki skóry. Pod jego wpływem rozpada się kolagen – białko odpowiedzialne m. in. za elastyczność skóry. Rozgrzana skóra ma tendencję do tworzenia rozszerzonych naczynek krwionośnych i rozwoju lub pogłębieniu choroby skóry, jaką jest trądzik różowaty.
- HEV – to światło niebiesko-fioletowe, które emitują ekrany (komputery, tablety, smartfony), ale to także naturalny składnik promieniowania słonecznego. Coraz częściej stosuje się filtry HEV w okularach, ale mogą być one dodawane do kosmetyków, by jeszcze lepiej chronić skórę przed przedwczesnym starzeniem się i chorobami.
O czym trzeba pamiętać podczas opalania?
Każdy kosmetyk z chemicznymi filtrami bez względu na ich wysokość skutecznie działają jedynie przez 2-3 godziny. Każdy, komu zależy na zdrowiu i urodzie, powinien stosować produkty z SPF 30 i więcej. Tylko one dają rzeczywista ochronę.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze