Olej śliwkowy coraz bardziej zyskuje na znaczeniu w pielęgnacji, choć u nas nie jest jeszcze tak popularny jak w Japonii. Idąc za przykładem Japończyków, czas poznać jego właściwości i zacząć je wykorzystywać.
Co kryje olej śliwkowy
Przede wszystkim jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-9. Są one naturalnym składnikiem płaszcza lipidowego skóry. Od niego zależy poziom jej nawilżenia, odżywienia oraz odporności na czynniki zewnętrzne. Zawiera również duże dawki witamin A, C, E oraz minerałów, które także mają niebagatelny wpływ na kondycję skóry, a także włosów i paznokci. Ponadto olej śliwkowy to źródło polifenoli, epigallokatechiny, kwasu galusowego, czyli silnych antyoksydantów, które neutralizują wolne rodniki i chronią przed procesem starzenia oraz fotostarzenia. Ocenia się, że w antyoksydacyjnej ochronie jest osiem razy silniejszy od oleju arganowego. Kryje w sobie też fitosterole roślinne, dzięki którym łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie mikrourazów, nawilża, poprawia elastyczność i spójność skóry. Wygładza ją i zmiękcza.
Uniwersalny i wszechstronny
Olej śliwkowy jest polecany przede wszystkim do pielęgnacji cery suchej, dojrzałej lub zaniedbanej, a także cery tłustej, ze skłonnością do trądziku. Oprócz wyżej wymienionych właściwości, reguluje też pracę gruczołów łojowych i zmniejsza niedoskonałości, redukuje ilość zaskórników i zmniejsza widoczność porów. Dzięki metodzie tłoczenia na zimno zachowuje swoje naturalne właściwości, jest lekki, nie zatyka porów i szybko się wchłania. Jest niezastąpiony także w pielęgnacji włosów oraz paznokci. Sprawia, że stają się elastyczne, sprężyste i lśniące.
Gdzie znajdziesz olej śliwkowy
Oferuje go Yasumi. Olej możesz zamówić do domu, by aplikować go codziennie na twarz i ciało, włosy i paznokcie. A jeśli lubisz dogłębny masaż twarzy, możesz oddać się rytuałowi Yasumi Ume, który opiera się właśnie na oleju śliwkowym.
Yasumi Ume - to japońska terapia anti-age oparta na oleju ze śliwek. Rytuał nie tylko jest przyjemny, ale też bardzo skuteczny. Już po 30 minutach skóra odzyskuje jędrność i wygląda na młodszą. Polecany jest przede wszystkim osobom z cerą suchą, dojrzałą, zmęczoną, wiotką, ze skłonnościami do powstawania zmarszczek w wyniku upływającego czasu lub ekspozycji na promieniowanie UV. Masaż działa jak trening dla mięśni twarzy, poprawiając ich sprężystość. Wspiera mikrokrążenie i drenaż limfy. Skóra staje się lepiej ukrwiona i dotleniona, a tym samym odżywiona. Wytwarza więcej kolagenu i elastyny. Zyskuje piękny, zdrowy koloryt, zwiększa się jej elastyczność i jędrność, zmarszczki stają się mniej widoczne. Terapia na życzenie klienta może być wzbogacona maską algową lub biocelulozową, a nawet światłem LED. Stymuluje ono skórę do wytwarzania nowych włókien kolagenowych, a tym samym poprawia kontur twarzy.
Rytuał dostępny w wybranych gabinetach YASUMI w całej Polsce.
Fot. Yasumi
Informacja prasowa
Komentarze