Lekko omiatamy twarz, a jeśli chcemy wzmocnić efekt, to wystarczy kilka razy czynność powtórzyć. I w efekcie, dzięki higienicznej aplikacji, kosmetyki znajdują się tylko tam, gdzie ich miejsce, czyli na twarzy a nie na rękach i ubraniu, co wielu z nas wydaje się nie do uniknięcia.
Każda gama pędzli do makijażu powinna zawierać zarówno te wykonane z włosia naturalnego jak i sztucznego (zwanego też syntetycznym). Te drugie służą do nakładania podkładów, korektorów, cieni w kremie i błyszczyków, czyli produktów o konsystencji płynnej lub półpłynnej. Nie absorbują nadmiernej ilości kosmetyku i dlatego mogą być stosowane ?na mokro?. Włosie naturalne (np. kozie) w pędzlach pozwala zaś na aplikację pudrów, różów i cieni w pudrze, czyli produktów sypkich, których nadmiar z racji swojej konsystencji nie zostanie wchłonięty tak jak to się dzieje w przypadku sztucznego włosia. Profesjonalna gama pędzli do makijażu liczy ich kilkanaście, jednak wystarczy już kilka, żeby sprawnie wymodelować twarz i uzyskać pożądany efekt.
Podstawą jest pędzel do podkładu zrobiony ze sztucznego włosia. Ma płaski kształt, co pozwala na płynne rozprowadzenie produktu bez efektu smug. Nakładanie zaczynamy od środka czoła w kierunku nasady włosów oraz od policzków na zewnętrzne partie twarzy i na podbródku kończąc. Następnie zgodnie z kolejnością wykonywania makijażu używamy pędzelka do korektora. Wykonany ze sztucznego włosia nie pozwoli na nabranie zbyt dużej ilości kosmetyku, co w konsekwencji pozwoli uniknąć rolowania się korektora w zmarszczkach pod oczami. Cienka końcówka pozwala na precyzyjną aplikację a delikatne muśnięcia skutecznie zatuszują cienie i inne niedoskonałości cery.
Dobry pędzel do pudru powinien mieć zaokrągloną końcówkę, która pozwala na precyzyjną aplikację. Dzięki niej i miękkim włoskom, z których jest wykonana, nabieramy odpowiednią ilość pudru i zręcznie omiatamy całą twarz. Jeśli po zanurzeniu pędzla w pudrze nabrana warstwa kosmetyku wydaje nam się zbyt duża, wówczas z łatwością pozbywamy się nadmiaru lekko otrzepując pędzel. Z pędzli, które pomagają nam wymodelować twarz bardzo ważny jest pędzel do pudrów brązujących. Ma on płaską, jakby ściętą końcówkę. Taka główka pozwala na swobodne nałożenie kosmetyku okrężnymi ruchami, co zmniejsza intensywność koloru i z powodzeniem imituje efekt naturalnej opalenizny na wybranych partiach twarzy (nos, czoło, policzki). Pędzel do różu jest niezastąpiony przy modelowaniu twarzy, jednak jego użycie wymaga trochę wprawy. Może posiadać zarówno ściętą końcówkę, która podkreśla kości policzkowe i wysmukla owal twarzy, jak i wydłużoną i spłaszczoną główkę, która pozwala na precyzyjne uwydatnienie lub minimalizowanie kształtu policzków. Jeśli to nasz początek z używaniem tego typu kosmetyku, to polecam drugi wariant. Tak wyprofilowany kształt pozwoli na uniknięcie błędów w aplikacji różu. Róż nakładamy od środka twarzy w kierunku skroni. Można dodatkowo zaznaczyć nim delikatnie nasadę brody.
Przechodzimy teraz do pędzelków, które służą do makijażu oka. Są to głównie różnego rodzaju pędzelki do powiek. Wyróżniamy pędzelki o cienkiej i szerokiej końcówce. Te z szeroką służą do rozprowadzania cieni na całej powiece, do cieniowania załamania powieki i malowania większych partii powieki. Zaś te z cienką końcówką umożliwiają precyzyjną aplikację produktów. Używamy takiego pędzla do nanoszenia miejscowo, mniejszych ilości kosmetyku np. jaśniejszego cienia w wewnętrznym kąciku oka lub ciemnego na zewnętrzną część powieki. Jeśli chodzi o makijaż oka, to przydatny jest również pędzelek do eyelinera. Dzięki niemu narysujemy precyzyjną kreskę nad górnymi rzęsami, której grubość będzie zależała od stopnia nacisku pędzelka na powiekę. Można nabierać nim zarówno płynny eyeliner, jak i cienie po wcześniejszym zmoczeniu pędzelka. Na końcu polecam zastosowanie pędzelka do makijażu ust. Nie jest on konieczny, gdyż większość błyszczyków jest wyposażona oryginalnie w pędzelek lub gąbeczkę do nakładania produktu. Jednak nie jest on tak dokładny w rozprowadzaniu kosmetyku jak ten profesjonalny. Bardzo praktyczny jest zwłaszcza taki z wysuwaną końcówką. Dzięki miękkiej i cienkiej końcówce można najpierw wierzchem pędzelka nakreślić kontur ust a następnie precyzyjnie rozprowadzić kosmetyk na ustach całą jego powierzchnią.
Jeśli już zdecydujemy się na zakup profesjonalnych pędzli, musimy dbać o nie w określony sposób. Przechowywać najlepiej w osobnym etui. Do czyszczenia zarówno tych z włosia naturalnego jak i syntetycznego można kupić specjalny płyn, który usuwa z nich pozostałości makijażu. Wystarczy również letnia woda z szarym mydłem i efekty są takie same. Do wyschnięcia pędzel odkładamy w suche miejsce.
Marta Sułek
(marta.sulek@dlalejdis.pl)
Komentarze