Poszukaj internetowych sklepów z półproduktami kosmetycznymi i gotowymi mieszankami do samodzielnego sporządzenia w domu. Kosmetyczną rewolucję czas zacząć!
Kremy
Wiele spośród takich sklepów oferuje zestawy do samodzielnego sporządzenia kremu na bazie naturalnych ekstraktów. Szeroki wybór „dodatków” sprawia, że nie musimy decydować się na jedną , podstawą wersją kosmetyku. Zanim jednak przystąpimy do zakupu, powinniśmy precyzyjne określić typ i stan naszej cery. Uproszczony schemat wyboru przedstawia się dość jasno - panie z suchą i odwodnioną skórą powinny zwrócić uwagę na ekstrakt z lukrecji, osoby dojrzałe na kwas liponowy, a posiadaczki widocznych naczynek na ekstrakt z kwiatów czarnego bzu.
Peelingi
Naturalne peelingi to świetna alternatywa dla drogeryjnych produktów myjących. Kosmetyki te wykonane są na bazie sprawdzonych i od dawna stosowanych w pielęgnacji składników, takich jak pestki truskawki czy tlenek aluminium, powszechnie zwany korundem kosmetycznym. Peelingi nie zawierają barwników czy konserwantów, dzięki czemu ryzyko wystąpienia alergii zostaje zniwelowane do minimum. Tak jak w przypadku zestawów do sporządzenia kremu, tu również będzie przydatna znajomość preferencji naszej cery. Jeżeli szukamy mechanicznego oczyszczenia, powinniśmy wybrać peeling perłowy bądź ze sproszkowanych nasion bzu. Fankom delikatniejszych doznań polecamy z kolei peeling enzymatyczny na bazie owoców tropikalnych.
Hydrolaty
Hydrolat, czyli produkt uboczny procesu powstawania olejków zapachowych, to kosmetyk o wielofunkcyjnym zastosowaniu. Może posłużyć jako baza do wykonywania maseczek lub wystąpić solo w naszej pielęgnacji z powodzeniem zastępując tonik czy mleczko. Hydrolaty, zwane także „wodami kwiatowymi”, wykazują właściwości odświeżające i antybakteryjne, łagodzą również podrażnienia oraz przynoszą ulgę zmęczonej skórze. Warto pamiętać, że w naturalnych hydrolatach nie znajdziemy żadnych sztucznych konserwantów. To sprawia, że okres ważności kosmetyku jest stosunkowo krótki i zamiast w kosmetyczce, powinien przechowywany być w lodówce.
Glinki, algi i błota
Maseczka z glinki to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaką możesz zafundować swojej skórze po długim i męczącym dniu. Umiejętnie dobrana nie tylko pozostawi naszą cerę odświeżoną i delikatnie ściągniętą, ale również pozbawi skórę wszelkich szkodliwych toksyn. Glinka to świetna alternatywa dla wszelkiego rodzaju masek sklepowych, bowiem jej naturalne bogactwo w liczne minerały nie potrzebuje żadnych substancji wspomagających. Podobne właściwości pielęgnacyjne wykazują również maski sporządzone na bazie alg (najczęściej spiruliny) i błota. Regularnie stosowane pomogą w walce z trądzikiem, przetłuszczającą się cerą i zapchanymi porami.
Oleje roślinne
Oleje roślinne to stały element pielęgnacji skóry i włosów stosowany przez mieszkanki Indii. Olej w czystej postaci można potraktować jako cenny dodatek do naszej ulubionej maski, ale z powodzeniem poradzi sobie również jako samodzielny produkt, np. serum nawilżające do cery. Obecnie na rynku znajdziemy wiele rodzajów olejów, każdy przeznaczony do innego typu cery lub włosów. Jeśli nie wiesz od czego zacząć, sięgnij po najpopularniejszych przedstawicieli gatunku – do włosów nierafinowany olej kokosowy, a do twarzy lekki olejek z pestek malin.
Katarzyna Rupala
(katarzyna.rupala@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze