Drapieżca w doniczce

Walka z muchami.
Czy na okiennym parapecie można mieć prawdziwego drapieżcę? Oczywiście, że tak! I wcale nie trzeba się go bać.

Rośliny drapieżne zwane też mięsożernymi zamieszkują wiele zakątków świata. Większość z nas kojarzy je z filmami science-fiction, w których zielony potwór jest zdolny pożreć nawet człowieka. Opowieści te maja swoje źródło w naturze, która stworzyła rośliny zdolne zwabić, schwytać i żywić się zwierzętami. Najczęściej są to drobne owady, chociaż rośliny żyjące w tropikach potrafią schwytać mniejsze ssaki takie jak mysz.

Od liścia do dzbanka
Rosiczka, dzbanecznik, muchołówka to najbardziej znane rośliny mięsożerne. To właśnie je można spotkać w sklepach ogrodniczych, gdzie stoją grzecznie w doniczce. Z wyglądu niepozorne, wręcz nieciekawe, aczkolwiek szybko znajdują nabywców. Ciekawią formą swoich liści, barwą wabiącą potencjalną ofiarę. Precyzyjny mechanizm chwytający stanowią zawsze liście. Pokryte włoskami wydzielającymi lepki śluz tak jak u rosiczki, przemienione w zgrabne dzbanuszki u dzbanecznika, albo zatrzaskujące się nad owadem jak pułapka na myszy u muchołówki, fascynują niejedną osobę. Te ciekawe roślinki potrafi żyć bez pokarmu zwierzęcego tak jak inne rośliny. Ponieważ w środowisku naturalnym żyją w trudnych warunkach, ich potrzeby pokarmowe są bardzo skromne. Jedna złapana mucha może zaspokoić apetyt muchołówki na kilka tygodni. Spotykamy je w miejscach wilgotnych, podmokłych. W Polsce na torfowiskach żyją rosiczki. Pamiętajmy jednak, że są one objęte ochroną!

W domowym zaciszu
Mało, kto wie, że rośliny drapieżne można uprawiać na własnym parapecie. Roślinę kupujemy w sklepie ogrodniczym lub przez Internet. Wystarczy zaopatrzyć się w odpowiednie podłoże, którym jest torf, wodę destylowaną do podlewania. Rośliny te potrzebują bardzo mało składników pokarmowych, dlatego nie należy ich nawozić. Od czasu do czasu można położyć na liściu złapaną muchę. Ważne jest utrzymanie wysokiej wilgotności podłoża i powietrza. Temperatura około 16-19 stopni będzie odpowiednia. Roślinożerne lubią światło rozproszone. W okresie letnim warto postawić je na parapecie wschodnim, a zimą na południowym. Rośliny przesadzamy rzadko. Najlepszym pojemnikiem są doniczki o średnicy 15–20 cm. Rośliny duże sadzimy pojedynczo, a małe po kilka sztuk.

Kwiatek w nagrodę
Pomimo trudności, jakie możemy napotkać przy utrzymywaniu roślin mięsożernych, warto poświecić im trochę czasu i uwagi. Kiedy juz poznamy ich wymagania, nauczymy się o nie dbać, możemy zostać mile zaskoczeni. Pewnego dnia odkryjemy cienki pęd nieprzypominający liścia. Na jego wierzchołku pojawi się kwiatostan, z którego rozwiną się subtelne, pełne uroku kwiaty. Taka nagroda da satysfakcję każdemu hodowcy.

Monika Pietrusiak
(monika.pietrusiak@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat