Dzień kobiet przez cały rok!

Dzień kobiet przez cały rok!
Na 99 procent będzie taki sam jak w ubiegłym roku. Bez śniadania do łóżka, romantycznego wyjścia do kina wieczorem, za to z bukietem kwiatów kupionych w pośpiechu po drodze z pracy. Tak prawdopodobnie będzie wyglądał 8 marca 2011.


8 marca? Nie obchodzę...
Dzień kobiet ma bardzo podobny wydźwięk do niedawnych walentynek. A te, jak się okazuje, wzbudzają wiele kontrowersji. Profil „Nienawidzę walentynek” na Facebooku bije rekordy popularności. 14 lutego miał prawie 65 tysięcy fanów.

Nie inaczej jest z Dniem Kobiet. Są ludzie, którzy najzwyczajniej w świecie go nie obchodzą. Dlaczego? Bo „to święto komunistyczne”, albo trochę inteligentniej „relikt dawnej epoki”. Co ciekawe, te frazesy powtarzają przede wszystkim faceci. Według różnych sondaży, 8 marca nie świętuje może 10 procent Polek. Nie więcej.

Współczesne sufrażystki
Współczesna kobieta ma pewne punkty wspólne z tamtymi, które w ubiegłych stuleciach walczyły o równouprawnienie. Mało kto wie, że Dzień Kobiet to ustalone sto lat temu święto ich pamięci. Dziś już nie ma potrzeby walczyć o czynne prawo wyborcze, bo jest ono zagwarantowane konstytucyjnie. Niestety, w ustawie zasadniczej nie da się zagwarantować takich wartości, jak szacunek panów, przejawiający się w przepuszczaniu w drzwiach lub ustępowaniu miejsca. Owszem, te odruchy pojawiają się właśnie w Dzień Kobiet, albo walentynki. Szkoda, że tylko u największych gentelmanów nie są odruchami, ale całorocznym nawykiem.

Sposób na faceta
Mimo upływu lat, gdzieś głęboko w kulturze zakorzenione są stereotypy kobiety, której głównym zadaniem są obowiązki domowe. Sposób myślenia jest niestety trudny do zmiany i trwa kilka pokoleń. Ale drogie Panie – możemy zacząć już teraz. Zamiast czekać na prezent  od partnera, którym prawdopodobnie będzie mało kreatywny bukiet kwiatów, przypadkowo kupiony w kwiaciarni po drodze, weźmy sprawy w swoje ręce. Marzysz o nowych butach od Louis Vuitton czy torebce od Prady? Albo systemie do prasowania Laurastar, który skróci coniedzielne męki przy prasowaniu sterty ubrań? Tylko pierwszy luksusowy prezent kupisz sobie sama. O kolejne zadba twój upokorzony facet – bo nic tak nie rusza mężczyzny, jak komunikat, że nie jest wystarczająco męski, by spełnić twoje zachcianki.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat