"Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë

Nowość wydawnicza "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Brontë.
Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę.

Historia młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do słynącej z surowego rygoru szkoły dla sierot. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi...



Komentarze

  • book matula · 19.09.2026 21:40
    Kilkanaście lat temu młodsza wersja mnie miała swoje pierwsze wrażenie związane z książką. Siadasz sobie spokojnie z „Dziwnymi losami Jane Eyre”, myślisz: Charlotte Brontë, XIX wiek, klasyka, pewnie będzie elegancko, spokojnie i dostojnie… NO TO SIĘ GRUBO POMYLIŁAM. 🤣 I tak moja miłość do Jane Eyre trwa nieprzerwanie. Jeszcze dziś pamiętam, z jakim entuzjazmem siadałam do niej. 🤣 Tutaj od pierwszych stron życie Jane mówi mniej więcej: „Dzień dobry, przyszłam Ci trochę skomplikować życie”. Dziewczyna traci rodziców, trafia do rodziny, która traktuje ją jak piąte koło u wozu, później ląduje w szkole, gdzie warunki są takie, że współczesny człowiek po pięciu minutach szukałby numeru do sanepidu, a kiedy wreszcie dorasta i zaczyna pracować jako guwernantka, trafia do Thornfield Hall. Tutaj pojawia się Edward Rochester. No i zaczyna się zabawa. 😏 Bo Rochester, to jest osobna historia. Człowiek tajemniczy, momentami irytujący, momentami fascynujący, a momentami, aż chce się powiedzieć: „PANIE ROCHESTER, CZY PAN MOŻE PRZESTAĆ KOMBINOWAĆ I POWIEDZIEĆ W KOŃCU, O CO PANU CHODZI?!”, Ale Jane? Patrzy na niego i najwyraźniej stwierdza: „Spokojnie, Edward. Nie jestem kolejną osobą, którą możesz ustawić w kącie.” I ZA TO JĄ UWIELBIAM. ❤️. Jane nie jest bohaterką, która czeka, aż ktoś ją uratuje. Nie ma wielkiego majątku, nie ma potężnego nazwiska, nie ma wyglądu księżniczki z bajki, nie ma też zamiaru całe życie siedzieć cicho i mówić „tak, oczywiście”, tylko dlatego, że ktoś ma więcej pieniędzy albo wyższą pozycję społeczną. Ona ma charakter. Momentami taki, że naprawdę chciałabym ją zobaczyć w dzisiejszych czasach. 😂 Teraz mam coś rewelacyjnego, bo wyobrażacie sobie Jane w 2026 roku? LinkedIn: ✔️ Własne pieniądze: ✔️ Granice: ✔️ Asertywność: ✔️ Rochester robi dramę: ❌ Jane: „Nie mam czasu na takie cyrki.” 🤣.




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat