Stworzony przez młodą, polską firmę GLOV już zrobił rewolucję na rynku kosmetycznym. Czas by znalazł się w kosmetyczce bliskiej Ci osoby.
GLOV powstał z połączenia materiałów, które wchłaniają wodę i tłuszcz. Jego jedno włókno jest do 100 razy cieńsze od ludzkiego włosa, a w przekroju ma kształt rozgwiazdy, dzięki czemu szybko i skutecznie pochłania makijaż oraz inne zabrudzenia nie podrażniając skóry.
„Delikatne działanie pilingujące, poprawienie ukrwienia skóry, dzięki efektowi masażu, brak szkodliwego wpływu detergentów, a także odpowiednie przygotowanie skóry na przyjęcie dobroczynnych składników kosmetyków pielęgnacyjnych pozwala na znaczące poprawienie stanu cery” – mówi Ewa Dudzic, wiceprezes zarządu Phenicoptere Spółka z.o.o.
Produkt nie narusza przy tym naturalnej bariery hydrolipidowej i jest alternatywą dla osób, których skóra reaguje alergicznie na różne kosmetyki. Badania laboratoryjne potwierdzają również, że GLOV nie wywołuje podrażnień nawet przy skórze atopowej.
W zależności od ilości nakładanego makijażu możemy użyć: GLOV Comfort, GLOV on-the-go i GLOV Quick Treat. Pierwszy wariant zaopatrzony jest w system czterech rogów dla zmycia nawet mocnego, profesjonalnego make-upu. Drugi, mający postać niewielkiej rękawiczki, został stworzony głównie jako produkt do torebki czy bagażu podręcznego. Natomiast trzeci, GLOV Quick Treat, nakładany na palec pozwala na szybkie poprawienie makijażu w ciągu dnia.
„Badania dotyczące negatywnego wpływu chemicznych składników kosmetyków oraz detergentów na organizm człowieka, a także troska o środowisko naturalne, stały się inspiracją do stworzenia naszych produktów. Wypracowanie nowego podejścia do demakijażu wymagało zupełnie nowej technologii. Przez ponad dwa lata zespół Phenicoptere badał tysiące różnych splotów, składów i struktur włókien, wykonanych w mikrotechnologii. W ten sposób powstały produkty GLOV” – mówi Monika Żochowska, prezes zarządu Phenicoptere Spółka z.o.o
Fot. Phenicoptere
Informacja prasowa
Komentarze