Słynne lampiony z dyni staną w oknach wystawowych sklepów, w restauracjach i klubach będą pełniły role dekoracyjną. Dynia zawita również w kuchni, pod postacią ciast, zup, placków, czy jako dodatek do różnych znanych potraw.
Dynia znana była już w czasach starożytnych, do Europy przywiodły ją w XV wieku statki Kolumba. Z roku na rok zyskuje coraz to większych zwolenników. Dynia jest smaczna i niskokaloryczna, korzystnie wpływa na zdrowie. Naukowcy z Korei odkryli, iż jedno z białek zawartych w dyni wykazuje silne przeciwgrzybiczne właściwości i być może w przyszłości pełnić będzie rolę naturalnego antybiotyku. Dynia jest także naturalnym afrodyzjakiem.
Bogactwo w dyni
Mało osób zaś wie, że dynia doskonale wpływa również na urodę, a od XVI wieku jest stosowana w kosmetyce. Dynia jest bogatym źródłem mikro-, makroelementów i witamin. Jej miąższ, im bardziej ciemny, tym zawiera więcej m.in.: błonnika, żelaza, magnezu, selenu, miedzi, witamin: B1, B2, PP, A, E i C. W produkcie kosmetycznym zapewnia skórze wspomaganie jej procesów regeneracyjnych, ochronę przed wolnymi rodnikami i uszkodzeniami, ma również działanie przeciwstarzeniowe. Karoten z miąższu poprawi i wyrówna jej koloryt. Witamina K zapewnia oczyszczenie, wspomoże walkę z niedoskonałościami skóry: krostkami czy zaskórnikami.
Ekstrakt z pestek dyni koi i łagodzi podrażnienia, wspomaga odnowę skóry i naprawę jej uszkodzeń. Jego zaletą jest duża zawartość skwalenu, uzupełniającego lipidową warstwę ochronną, zapewniając skórze utrzymanie optymalnego poziomu nawilżenia i ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Inny składnik pestek z dyni – fitosterole stymulują wzrost lipidów w skórze, korzystnie wpływają również na błony komórkowe. W kremach, peelingach, czy preparatach do masażu nawilżają ją i natłuszczają. Ich przeciwzapalne i antyalergiczne działanie spowoduje, iż nie będą występowały podrażnienia i stany zapalne. Olej z pestek dyni spełnia się idealnie jako dodatek do produktów przeciwdziałających powstawaniu rozstępów.
Zarówno miąższ, jak i nasiona dyni zawierają również dużo przyswajalnego cynku, wpływającego dobroczynnie na skórę trądzikową. Dzięki niemu uszkodzenia skóry i niewielkie rany szybciej się goją. A zaczerwienione obszary zmniejszają swój koloryt.
Maseczka, krem, balsam z ekstraktem z miąższu, bądź olejkiem z pestek dyni zapewni skórze jej prawidłowe funkcjonowanie. Poprawi jej wygląd, stopień nawilżenia, ujędrni i uelastyczni. Produkty takie szczególnie polecane są osobom ze skórą szorstką, suchą, widocznymi pierwszymi objawami starzenia.
Dynia w naszych domach królować może nie tylko w okresie jesieni, nie tylko, jako element dekoracji w okolicy Święta Zmarłych, ale przez cały rok, jako jeden ze składników naszego ulubionego kosmetyku.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlaldejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze