Zasada nr 1 - Idealny kolor
Podstawową rzeczą, jaka często rzuca się w oczy, patrząc na czyjąś twarz jest niedopasowany kolor brwi do włosów. Farbując włosy, zapominamy o tym, żeby także pomalować brwi. Możemy zrobić to za pomocą ołówka do brwi, albo henną u kosmetyczki. Musimy pamiętać o tym, że kolor brwi powinien być zbliżony do odcienia naszych włosów. Komicznie zatem wyglądają blond włosy i czarne jak smoła brwi oraz odwrotnie - ciemne włosy, a brwi jasne jak śnieg.
Zasada nr 2 - Idealny kształt
Ciężko bez pomocy specjalisty wyregulować brwi samej tak, aby miały one idealny kształt. Warto zatem chociaż raz pójść do kosmetyczki na ich regulację po to, aby wiedzie, jaki kształt brwi najlepiej pasuje do naszej twarzy. Źle nadany kształt sprawi, że będziemy miały dziwny albo wręcz śmieszny wyraz twarzy. Kiedy, po wizycie u kosmetyczki, włoski zaczną odrastać, należy użyć zwykłej pęsety w celu ich usunięcia (lepiej nie ryzykować z plastrami z woskiem samodzielnie, chyba, że jest się profesjonalistką).
Zasada nr 3 - Idealna pielęgnacja
Jeżeli nie chcesz zaliczyć wpadki, miej zdystansowane podejście do nowych, niesprawdzonych kształtów brwi. Wiedz o tym, że brwi klasyczne, naturalne i dobrze wyregulowane są zawsze modne. Pamiętaj też o tym, żeby nie zaniedbywać brwi, ponieważ jak wszystkie wiemy tzw. "krzaki" nie wyglądają estetycznie. Brwi możemy także przycinać, ale musimy z tym uważać, ponieważ jeżeli przytniemy za dużo, skutki mogą być opłakane. Młode dziewczyny najczęściej nie potrzebują tego zabiegu, ale - uwaga - z wiekiem długość włosków się zwiększa. Delikatnie wyregulowane brwi nadają naszej twarzy wyraz lekkości i subtelności, dlatego musimy o nich pamiętać i dbać o nie.
Agata Wołoszyn
(agata.woloszyn@dlalejdis.pl)
Komentarze