W Bombaju, mieście z ponad 20 milionem mieszkańców, rozpoczyna się najostrzejsza walka o zwycięstwo w programie. Pod ważną dla hindusów Bramą Indii dziewczyny powitał Michał Piróg i zaprosił je na wycieczkę.
Pierwsza podróż i już przygoda. W transportującym je busie, na ulicy zgasł silnik. Modelki musiały, więc się do ciężkiej pracy i popchnąć go, by odpalił i dalej mogły wyruszyć w drogę.
Na miejscu czekała na nie Kasia Sokołowska i Michał w towarzystwie Abhijit Saibuit projektanta, który wprowadził wszystkich w tajniki ubierania sari. "Okręcanie się" jednym kawałkiem materiału wcale nie było proste. Chodź uczestniczki próbowały, jak mogły, tylko Tamara zrozumiała koncepcję i sposób jego wiązania. W nagrodę za najlepszą stworzoną przez siebie stylizację otrzymała na pamiątkę jedno z sari.
Kolejnym zadaniem, jakie postawiono przed finalistkami programu, był udział w czterech castingach do Fashion Week, czołowych projektantów z Indii. Projektanci przez pięć godzin czekali w swoich atelier, a dziewczyny musiały przebić się do nich przez zatłoczone miasto podróżując w tuk tukach.
Każda z trzech grup: Zuza z Klaudią, Justyna z Marcelą, czy Renata z Tamarą przekonały się, że jazda tymi małymi pojazdami jest niemal ekstremalna. Na ulicach Bombaju nie ma wyznaczonych pasów, nie ma znaków drogowych, każdy jeździ jak chce. Najbardziej doświadczyły tego Zuza i Klaudia, którym tuk tuk najpierw nie chciał odpalić, a na sam koniec zadania urwało mu się koło i musiały pędzić do hotelu na piechotę.
Uczestniczki "Top Model" miały okazję zaprezentować się przed następującymi projektantami:
- Asmita Marwa - indyjska prekursor ekologii w modzie, używająca organicznych barwników i naturalnych materiałów,
- Masaba - bardzo obiecująca artystka, która w swych kolekcjach stosuje ekstrawaganckie wzory i odważne barwy,
- Narendra Kumar - pokazujący przepych, bogactwo ozdób, mistrz detalu,
- Shiven and Naresh - autorzy linii luksusowych kostiumów kąpielowych.
Tamara, Renata i Klaudia zostały wybrane do udziału w pokazie jednego z projektantów, Marcela, jako jedyna pójdzie w dwóch pokazach. Projektanci zadecydowali, że Justyna i Zuza Fashion Week oglądać będą z widowni.
Pierwsza sesja zdjęciowa w Indiach realizowana była w świętym miejscu dla hindusów - Kanheri Caves, a prowadził ją najlepszy indyjski fotograf. Poprzeczka w tym zadaniu zawieszona została bardzo wysoko, bowiem wykonane zdjęcia miały ukazać się na internetowych stronach indyjskiej wersji magazynu "Vouge".
Fotografie wraz z jury programu: Marcinem Tyszką, Katarzyną Sokołowską, Joanną Krupą i Dawidem Wolińskim oceniał Narendra Kumar. Za najlepsze zdjęcie uznano to z Marcelą, wszyscy zgodnie stwierdzili, iż ma ona typ urody, odpowiedni dla realizowania kariery modelki w Indiach.
Z programu odpadła Justyna. Dodatkowo Marcela i Renata zostały wybrane do wykonania swojej pierwszej komercyjnej sesji, nowej kolekcji biżuterii firmy Apart. Kumar postanowił na Fashion Week zaprosić Renatę, Marcelę i Zuzę.
Indyjski Fashion Week, jaki będzie, jak zaprezentują się w nim dziewczyny? Która odpadnie? Tego wszystkiego dowiemy się w odcinku już za tydzień.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Fot. Akpa/Jacek Kurnikowski
Komentarze