Dzisiejszy odcinek pokazywał kwintesencję modelingu. Był prawdziwym zbiorem zadań, które być może w przyszłości będą musiały spełnić dziewczyny, które zadecydują się dalej robić karierę w świecie mody.
Na modelki czekało prawdziwe wyzwanie. Udział w profesjonalnym castingu do prawdziwego pokazu mody. Wraz z innymi zawodowymi modelkami musiały walczyć o rolę w pokazie marki BohoBoco stworzonej przez Kamila Owczarka i Michała Gilberta Lach. Marki, która zawładnęła polskim rynkiem mody.
Projektanci na castingu z pomocą Kasi Sokołowskiej - reżyserki całego spektaklu szukali przede wszystkim dziewczyny, która odpowiednio chodzi, chodź oboje chętnie wzięli by tą o ciekawej osobowości.
Castingu nie przeszły niestety wszystkie uczestniczki programu. Justyna, Marta i Ania okazały się nie odpowiednie do prezentowania marki BohoBoco.
Przed właściwym pokazem odbyło się wiele prób, na których Kasia dzielnie musztrowała dziewczyny. Zuzie, Asi Z. i Klaudii ciężko było odprężyć się i nadążyć z tempem chodzenia za muzyką. Projektanci zadecydowali, że dwie pierwsze również pokaz oglądać będą z widowni.
Dziewczyny, które zostały wybrane do pokazu spodziewały się dużogo przedsięwzięcia, ale nie na taką skalę. Mocno stremowały się, gdy powiedziano im, że będzie ponad tysiąc gości, prasa i fotoreporterzy. Anna Jurgaś - naczelna redaktorka pisma "Glamour" zachwyciła się Renatą, zawiodła ją zaś Marcela, która według niej "zginęła gdzieś na wybiegu". Renata bardzo spodobała się również Joasi Krupie i Kasi Sokołowskiej, obie kompletowały jej fantastyczne nogi. Jak się późnij okazało Renata nie tylko im wpadła w oko, duet BohoBoco uznał ją za najlepszą modelkę pokazu.
W kolejnym zadaniu kandydatki na polską Top Model musiały uruchomić swoje aktorskie zdolności. Oto bowiem w asyście Tadeusza Śliwy - reżysera miały zagrać w spocie marki Veet. We wcielaniu się w rolę pomagała im aktorka Julia Pietrucha.
Każda z dziewczyn na 15 min przed wejściem na plan dostała hasło reklamowe i kilka słów do których ułożyć miała krótki tekst. Dla niektórych z nich zapamiętanie kilku linijek tekstu stanowiło spory problem, co jednocześnie prowadziło do wielu śmiesznych sytuacji.
Za wiarygodność, bycie sobą i szczery uśmiech konkurencję tą wygrała Zuzia. W nagrodę czekała ją wizyta w luksusowym ośrodku Spa.
Sesję w dzisiejszym odcinku można zaliczyć do ekspresowych. Nie dlatego że dziewczyny były szybkie i dobrze się sprawiły, ale dla tego, iż na wykonani 3 zdjęć miały tylko 15 minut. Adam Pluciński - fotograf w ciągu tego czasu miał wykonać im zdjęcia w trzech odsłonach: przy wysiadaniu z auta na czerwonym dywanie, z mężczyznami na sali i na balkonie. Dziewczyny zaś wcielić się miały w prawdziwe Hollywoodzkie gwiazdy.
Chociaż temat zdjęć nie był trudny, nie wszystkie stanęły na wysokości zadania. Zuza miała problem z otworzeniem się, Ania była nieco sztywna. Jury zachwyciło sie natomiast Renatą i Martą.
Marcin Tyszka, Dawid Woliński, Kasia Sokołowska i Joanna Krupa wsparci przez Kamila Owczarka i Michała Gilberta Lach z marki BohoBoco zadecydowali, że w tym odcinku z programu odpaść ma Ania. Nieco później dowiedziała się ona, że klinika dr Szczyta bezpłatnie ofiaruje jej usunięcie szpecącej blizny z jej twarzy. Po tym jak daleko doszła, dla Ani będzie to chyba najlepsza nagroda.
Wśród 10 uczestniczek mieszkających w domu modelek jest Top Model. Kto nią będzie, kto wygra kontrakt z agencją modelek, sesję w Glamour i zostanie ambasadorką marki Veet? Być może podpowiedź znajdziemy już w kolejnym odcinku programu.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Źródło: TVN Autor: Anka Górajka
Komentarze