Konieczne są też poprawki w ciągu dnia, chyba że odpowiednio nałożymy kosmetyk, a wcześniej starannie przygotujemy do tego nasze usta. Jak to zrobić?
Odpowiednie przygotowanie ust
Przed nałożeniem szminki w intensywnym kolorze zawsze warto zrobić delikatny peeling ust. Najprostszym rozwiązaniem jest zmieszanie oliwy z oliwek, cukru oraz miodu i wykonanie taką mieszanką kilkuminutowego lekkiego masażu warg. Pozbędziemy się w ten sposób suchych skórek, które stałyby się bardzo widoczne po nałożeniu czerwonej szminki. Następnie aplikujemy odrobinę balsamu do ust i cierpliwie czekamy, aż się wchłonie, bo jego pozostałości mogą zmniejszyć trwałość używanych później kosmetyków. Jeśli zależy nam na tym, by przetrwać dzień bez konieczności poprawiania szminki, nałóżmy najpierw na usta tint. To czerwony barwnik w postaci wodoodpornego żelu, który wchłania się w skórę warg, pozostawiając na nich rubinowy kolor. Dzięki temu, nawet jeśli pomadka trochę się zetrze, pod spodem nadal będzie widoczny równy karminowy odcień.
Właściwa aplikacja szminki
Do kolejnego kroku niezbędna jest miękka konturówka w tym samym odcieniu czerwieni co wybrana przez nas pomadka.Powinna być dobrze zaostrzona. Cienką kreską dokładnie obrysowujemy nią kontur ust. Jeśli nie mamy pod ręką konturówki, możemy zaznaczyć kształt ust, nakładając szminkę na krawędzi warg za pomocą małego pędzelka do kresek. Nadmiar kosmetyku usuwamy delikatnie, odciskając usta na chusteczce.
Dopiero po takich przygotowaniach przechodzimy do nałożenia czerwonej szminki na całej powierzchni warg. Możemy zmieszać kilka pomadek w różnych odcieniach, by uzyskać dokładnie taki efekt, na jakim nam zależy. Najlepiej łączą się ze sobą kosmetyki od jednego producenta. Czerwona szminka np. L’Oreal bardzo ładnie komponuje się z pomadkami w kolorze różu lub śliwki tej samej firmy. Po aplikacji kosmetyku znów używamy chusteczki do usunięcia nadmiaru kosmetyku. Tak wykonany makijaż ust nie wymaga dodatkowego wykończenia pudrem.
Fot. Shutterstock
Autor zewnętrzny
Komentarze