Przesuszona skóra traci nie tylko jędrność, ale również szybciej się łuszczy, jednocześnie tracąc swój złoty kolor. Jedną z przyczyn mogą być częste kąpiele w gorącej wodzie. By wzmocnić naskórek lepiej zrezygnować z długich kąpieli i zastąpić je chłodnymi prysznicami. By ciało odzyskało swoją jędrność i zachowało kolor, zaraz po wyjściu spod prysznica, posmaruj je mocno nawilżającymi balsamami. Zainwestuj w kremy z zawartością mocznika i olejku arganowego.
Możesz również sięgnąć po samoopalacze lub mniej koloryzujące produkty, czyli bronzery. Pośród nich warto zwrócić uwagę między innymi na delikatne mgiełki brązujące w atomizerze oraz żele przyciemniające. Dostępne są w każdej drogerii.
Trzeba pamiętać o właściwej diecie, która pomoże zatrzymać na dłużej złocisty odcień skóry. Powinnyśmy jeść warzywa oraz owoce zawierające beta-karoten, które znajdziemy w marchewce, papryce, dyni oraz morelach i brzoskwiniach. Nie można ich jednak spożywać w nadmiarze, bo na ciele pojawią się przebarwienia, których potem trudno jest się pozbyć. Zalecana dzienna dawka to przykładowo 2 duże surowe marchewki.
Warto zapamiętać: Dla podtrzymania opalenizny należy pić soki marchwiowe. Jeśli nie przepadamy za tym smakiem, można dodawać do nich owoce, np. jabłka lub morele. Taki napój bardzo dobrze współgra z selerem.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze