Kluczowym krokiem do zachowania równowagi jest unikanie przesuszania skóry. Jeśli jesteś posiadaczką cery trądzikowej, to na pewno wiesz, że w różnych źródłach można wyczytać, że zmiany skórne należy wysuszyć. Poniekąd tak, ale nadmierne ich wysuszanie i podrażnianie mechaniczne, by pozbyć się martwego naskórka, tylko zaognia problem i prowadzi do powstawania na skórze kolejnych niechcianych pryszczy.
Unikaj mocno oczyszczających produktów do mycia skóry. Ich efekt działania najczęściej jest chwilowy. Szybko zauważasz poprawę, ale twoja skóra w krótkim czasie staje się napięta i wysuszona.
Nie rezygnuj z nawilżania skóry. Skóra trądzikowa również potrzebuje nawodnienia. Unikanie produktów nawilżających z obawy o zapychanie porów prowadzi do jeszcze większej produkcji sebum, co przyspiesza rozwój trądziku.
Na pewno często słyszałaś, by nie wyciskać żadnych wyprysków. Jest to dobra rada i warto jej przestrzegać. Dzięki temu pomagasz swojej cerze i nie roznosisz bakterii na inny, zdrowy obszar skóry.
Cera trądzikowa nie lubi nadmiernego złuszczania. Stosuj więc łagodne peelingi i nie rób tego codziennie. Unikaj kosmetyków, które w składzie mają alkohol, a jeśli na co dzień nosisz makijaż, pamiętaj o dokładnym demakijażu i oczyszczeniu twarzy.
Monika Trentowska
Fot. Wygenerowano AI
Komentarze