Za czasów PRL-u był on ograniczony - praliśmy albo w jedynym proszku dostępnym na rynku na kartki, albo w szarym mydle. Trudno było cokolwiek doprać, a zapach świeżo upranej bielizny pozostawiał wiele do życzenia. Z czasem pojawiły się bardziej zaawansowane produkty, a obecnie w sklepach z kosmetykami, stacjonarnych i internetowych znaleźć można bogatą ofertę nie tylko proszków ale i kapsułek, tabletek, a nawet listków do prania.
Dziś proszki do prania są skuteczne w działaniu, a wiele z nich połączono z właściwościami płynów do płukania tkanin, dzięki czemu jeden środek spełnia od razu dwie funkcje. Coraz większą popularnością cieszą się też produkty hipoalergiczne, które zostały stworzone z myślą o alergikach i delikatnej skórze dzieci.
Większość z nas wsypuje detergent „na oko”, przez co stosujemy znacznie większą ilość chemii domowej, niż powinniśmy. Warto stosować odpowiednie miarki, zwłaszcza, że dostępne dziś środki piorące są w znacznie bardziej skoncentrowanej formie i nie trzeba przesadzać z ich ilością.
Ciekawostka
Już w 1987 roku firma Henkel wprowadziła na rynek pierwszy żel do prania. Dziś firma ta oferuje proszki do prania, żele do użycia w niskich temperaturach, proszek dla osób o wrażliwej skórze i ze skłonnością do alergii czy też kapsułki odplamiające.
W ostatnim czasie dużym zainteresowaniem zwłaszcza młodych konsumentów, cieszą się kapsułki piorące, które wystarczy umieścić bezpośrednio w bębnie pralki automatycznej, aby w wybranym programie prania uwolniły one wszystkie możliwości walki z plamami i zabrudzeniami.
Innowacyjnym produktem są listki piorące, które są ultraskondensowanym środkiem do prania w formie cienkich listków, do umieszczenia wewnątrz pralki.
Fot. superkoszyk.pl
Autor zewnętrzny
Komentarze