Jesienią otul się soft shell’em

Idealna tkanina na chłodniejsze dni - soft shell.
Kurtki, bluzy z soft shell’u szturmem wdarły się na polski rynek. Chodź jeszcze do niedawna ubrania tego typu produkowało niewiele i raczej niszowych firm, dziś sprzedają je niemal wszyscy.

Co tkwi w fenomenie soft shell’owych ubrań? Czym jest soft shell i jak odróżnić prawdziwy od tego, który soft shell’em jest tylko z nazwy?

Sporty od wspinaczki górskiej po bieganie, jazdę na rowerze, czy fitness od producentów ubrań wymagają wciąż nowych udoskonaleń. Materiały, z których wykonane są ubrania sportowe powinny być lekkie, w zależności od rodzaju sportu przewiewne, bądź nieodprowadzające ciepło na zewnątrz, nieprzemakalne.

Niegdyś rewolucją był Polartec – materiał potocznie zwany polarem, który zapewnić miał ochronę przed zimnem. Na polskim rynku do tej pory pojawia się mnóstwo ubrań z polaru, jak i wiele „polaropodobnych”. Choć dają one ciepło, ich wadą jest mała przepuszczalność powietrza, duża waga, grubość i przewiewność. Obok Polartecu zaczęły pojawiać się różnego rodzaju membrany, z najbardziej znaną Gore-Tex-em na czele, które były lżejsze, wodoszczelne i bardziej oddychające.

Soft shell nie ma membrany, to rodzaj tkaniny wymyślonej głównie po to, by dawała maksymalnie dużo komfortu tj. oddychała, zapewniając jednocześnie brak przewiewności i częściową nieprzemakalność. Materiał ten jest lekki, miękki w dotyku, niemal całkowicie wiatroodporny. Ubranie jest cienkie, ale jednocześnie na tyle grube, by ochronić nas przed zimnem. Soft shell jest zaimpregnowany, a dokładniej pokryty tzw. powłoką DWR, która powoduje, iż przy małym opadzie woda nie wnika w głąb, a spływa po materiale. Nie zapewni jak Gore-tex całkowitej nieprzemakalności, ale umożliwi ubraniu z niego wykonanego szybsze wyschnięcie.

Kurtki, czy bluzy soft shell’owe idealnie nadają się jako tzw. druga warstwa ubrań na koszulkę lub cienki sweterek. Zimą można nakładać je na ubrania ocieplające, w cieplejsze dni ochroni nas przed wiatrem, zapewniając dobrą przepuszczalność materiału. Nawet, gdy przy większym wysiłku fizycznym spocimy się, ubranie pozostanie suche, bo wilgoć zostanie odprowadzona na zewnątrz.

Podobnie, jak to było w przypadku Polartecu nazwa Soft Shell również zostaje wykorzystywana na wyrost. Pod ta nazwą produkuje się obecnie ubrania z soft shell’em nie mające nic wspólnego. Najtańsze, wodoszczelne, ale za to nieoddychające składają się często z zewnętrznej i wewnętrznej warstwy cienkiego materiału połączonego klejem. Ubrania z membraną tzw. hard shell’e są wodoszczelne i oddychające. Prawdziwe produkty z materiału soft shell, nie zawierające żadnych membran ani warstw ocieplających będą odróżniały się od podróbek przede wszystkim ceną. Ubrania soft shell’owe są bowiem dosyć drogie, ale warto zainwestować w komfort, jaki zapewniają.

Na jesień najbardziej przydatne do uprawiania sportów, czy po prostu do codziennych małych aktywności (np. spacer) są ubrania z tkanin wiatroodpornych, pozwalające ciału oddychać, łatwo odprowadzać pojawiającą się wilgoć. Ubrania z soft shell’u są idealne na tą porę roku.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat