„Już czas” Jodi Picoult
Jodi Picoult jest autorką ponad dwudziestu powieści, w tym bestsellerowych „Bez mojej zgody”, „Krucha jak lód”, „To, co zostało”. Jej książki, przełożone na 34 języki, na całym świecie zajmują pierwsze miejsca na listach bestsellerów. W księgarniach pojawiła się właśnie jej najnowsza powieść – „Już czas”.
Od ponad dziesięciu lat Jenny Metcalf nie może przestać myśleć o swojej matce, Alice, która zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Jenny nie chce uwierzyć, że została porzucona, więc uparcie tropi matkę w Internecie i przegląda jej stare pamiętniki. Alice była badaczką słoni i pisała głównie o nich, ale Jenny ma nadzieję, że zapiski kryją wskazówki co do miejsca pobytu matki.
Niestrudzona w poszukiwaniach, zyskuje dwoje nieoczekiwanych sprzymierzeńców. Pierwszym jest Serenity Jones, jasnowidzka, która wsławiła się odnajdywaniem zaginionych osób – a następnie zwątpiła w swój dar. Drugi to Virgil Stanhope, zgryźliwy prywatny detektyw, który niegdyś prowadził sprawę zaginięcia Alice oraz dziwnej, być może powiązanej z nim śmierci jednego z jej współpracowników. I gdy wspólnymi siłami dążą do odkrycia prawdy, uświadamiają sobie, że zadając trudne pytania, staną w obliczu jeszcze trudniejszych odpowiedzi.
Czy więź łącząca matkę i córkę może być silniejsza niż śmierć? Czy świat, który poznajemy za pomocą zmysłów, to jedyna rzeczywistość, jakiej możemy doświadczyć?
Polskim wydawcą książek Jodi Picoult jest Prószyński i S-ka.
Ostatnio dodane
- Świąteczny prezent?
- "Nieproszona" Freida McFadden
- "Lucky Luke. Zew Dzikiego Zachodu. Pięć opowieści o Lucky Luke’u"
- "Ptyś i Bill. Bill i Karolina" Jean Roba, Jean Bastide, Christophe Cazenove
- "Asteriks. Róża i miecz, tom 29" Albert Uderzo
- "Wujek Sknerus. Przygody w rodzinnym gronie. Biedny, stary kaczor oraz inne historie"
- "Odzew, Cthulhu" Norm Konyu
- "Adaptacje literatury. Alicja w Krainie Czarów" Xavier Collette, David Chauvel
- "Strażniczka Małych Ludzi. Halloweenowy kot Matagot, tom 6" Charline Forns
- "Światła Północy. Powrót do domu, tom 8" Malin Falch

Komentarze