Kąpiel Kleopatry

Kąpiel w mleku.
Kosmetyki pochodzenia naturalnego stosowano już w starożytności. Kobiety szybko odkryły właściwości mleka, które wygładza i ożywia skórę.

Nawilżenie suchej skóry
Kąpiel w mleku może wydawać się ekstrawagancją, jednak to świetny sposób na przywrócenie równowagi suchej i osłabionej skórze. Po relaksującej kąpieli skóra staje się gładka, miękka i odżywiona, a to dzięki proteinom, witaminom (głównie z grupy B) i tłuszczom zawartym w mleku. Substancje te łagodzą podrażnienia skóry, odżywiają ją i pomagają odbudować równowagę lipidową. Kwas mlekowy naturalnie złuszcza naskórek, a skóra jest pobudzona do wytwarzania kolagenu i elastyny. Ponadto bakterie zawarte w mleku nie niszczą naturalnego pH skóry, dzięki czemu takie zabiegi sprawdzą sie w przypadku każdej, nawet najbardziej wrażliwej skóry.

SPA w domu
Zwykłe, dostępne w każdym sklepie mleko daje możliwość zadbania o skórę w zaciszu domowym, bez potrzeby wydawania fortuny na drogie zabiegi i ekskluzywne kosmetyki. Nietrudno dziwić się, że obecnie można kupić wiele produktów kosmetycznych zawierających mleko, głównie kozie. Kosmetyki na bazie mleka mają tę przewagę nad innymi, że doskonale się wchłaniają, pozostawiając efekt aksamitnie gładkiej, nawilżonej, zdrowej skóry. Mleko, maślanka czy jogurt mogą stać się nieocenionym nabytkiem kosmetycznym także dla osób, które na co dzień nie spożywają tego typu produktów. Zwłaszcza w lecie doskonale pomogą przywrócić do równowagi zmęczoną słońcem i kosmetykami skórę, a także przyspieszą regenerację po poparzeniach słonecznych.

Czy można stosować mleko do zabiegów kosmetycznych w domu? Oczywiście, że tak. Regularne kąpiele w mleku z dodatkiem miodu wcale nie ustępują pod względem dobroczynnego efektu dla skóry podobnym zabiegom wykonywanym w salonach SPA. Wbrew obiegowej opinii nie ma konieczności wlania do wanny stu litrów mleka. Wystarczy litr mleka i szklanka miodu dolana do kąpieli, aby wyjść z niej, czując się niczym Kleopatra. Innym sposobem na uczynienie z domowej łazienki salonu SPA jest kąpiel z dodatkiem soli lub ziół, na przykład lawendy czy rozmarynu. Gotowe mieszanki można kupić w sklepach lub też osobiście przygotować sobie suszone zioła.

W dobie wszechobecnej chemii przepisy na naturalne kosmetyki i rytuały pielęgnacyjne z ich udziałem są odkrywane na nowo. Okazuje się, że składniki, które na co dzień można znaleźć w kuchni, często lepiej pielęgnują skórę niż drogie kremy i balsamy. Warto więc korzystać z dobrodziejstw natury oraz przepisów naszych prababek, które dbały o urodę bez konieczności biegania po drogeriach i śledzenia nowinek kosmetycznych w Internecie.

Agnieszka Bukowczan-Rzeszut
(agnieszka.bukowczan@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat