Są pełne wzorów, motywów, obrazów, a „czytelnik” może je pokolorować kredką, farbą, tuszem wedle własnej fantazji i upodobania.
Na świecie to już prawdziwy szał. We Francji sprzedają się lepiej niż książki kucharskie. W Wielkiej Brytanii, Belgi czy Francji kolejne tytuły wydawane są w nakładach po 200 000, 300 000 egzemplarzy. W Stanach Zjednoczonych, w ubiegłym tygodniu w Top 15 książkowych bestsellerów było aż 5 kolorowanek dla dorosłych! A największe wydawnictwo świata, Penguin Random House zapowiada, że pierwszy nakład kolorowanek, które wyda w październiku, będzie miał 400 000 egzemplarzy! Na targach książki w Londynie właściciele praw do kolorowanek dla dorosłych byli najbardziej obleganymi uczestnikami.
Magia kolorowania działa!
Kupują je wszyscy: nastolatki, studenci, menedżerowie, wykończone kobiety sukcesu i zmęczone gospodynie domowe. Wydawcy proponują coraz bardziej wyrafinowane formy – to już nie tylko fauna, flora, moda, ale również rysunkowe opowieści z labiryntami, rebusami, aforyzmami. Piszą o nich „The Guardian”, Telegrach”, „Livre Hebdo”, „Huffington Post” czy „Daily Mail”, pisze Internet, piszą sami czytelnicy: „Odpoczywam, bo muszę skupić się tylko na tym…”, „Czuję, że coś tworzę…”, „Odkrywam w sobie zdolności artystyczne”, „”Budzi się we mnie wyobraźnia…”, „Głowa przestaje mnie boleć…”
W Polsce kolorowanki także będą odkryciem!
Na pewno wiele osób polubi książki, które przynoszą relaks, pomagają zmniejszyć stres, rozwijają kreatywność, dają satysfakcję ambicjom twórczym. Są źródłem wytchnienia, a przecież o relaksacji przez stosowanie kolorów pisał już Carl G. Jung…
Wydawnictwo Amber przygotowało już serię kolorowanek dla dorosłych, które stopniowo będzie publikować. Podczas targów w Londynie i Bolonii kupiło prawa do najciekawszych tytułów, jakie są w tej chwili dostępne na rynku.
Komentarze