Koniec sezonu, początek sprzątania

Porządki po lecie.
Lato sprzyja spotkaniom na świeżym powietrzu. Nie tylko miejskie bulwary czy rynki przeżywają w tym czasie największe oblężenie, ale i nasze ogródki.

Po sezonie wakacyjnych spotkań i intensywnego grillowania może okazać się, że przydomowe placyki czy ścieżki wymagają gruntownego wyczyszczenia.

Tuż przed nadejściem jesieni powinniśmy zadbać o doprowadzenie nawierzchni okalających dom do czystości. Nie warto z tym zwlekać aż do nadejścia chłodów – powstałe w lecie zabrudzenia mogą wniknąć w materiał, którym wyłożony jest podjazd czy placyk przy domu. Jeśli zajdzie konieczność zastosowania specjalistycznego środka czyszczącego nawierzchnie, istnieje także ryzyko niemożności użycia go z powodu zbyt niskiej temperatury lub opadów.

Kostka brukowa jak nowa
Jednym z najbardziej popularnych materiałów do zabudowy przydomowych nawierzchni są wyroby betonowe – kostki brukowe oraz płyty. Łatwo je utrzymać w czystości, wiele jednak zależy od jakości wybranych przez nas wyrobów. – Jeśli w ogrodzie zastosowaliśmy kostki brukowe dobrej jakości, możemy spodziewać się, że łatwo usuniemy z nich różnego rodzaju zanieczyszczenia. Nawierzchnie wykonane z kostek impregnowanych Hydrostopem nie są podatne na zabrudzenia jak kostki niezabezpieczone specjalistycznym środkiem. Impregnat uszczelnia powierzchnię kostki i ogranicza możliwość wchłaniania plam czy zacieków – mówi Adam Liro, ekspert z firmy Bruk-Bet, czołowego producenta materiałów betonowych w Polsce.

Oczywiście, najłatwiejszym sposobem na utrzymanie nawierzchni w czystości jest regularne usuwanie z niej zanieczyszczeń: kurzu, opadłych liści, zacieków czy piasku. Ta prosta czynność w połączeniu z codzienną eksploatacją nawierzchni chroni ją ponadto przed zarastaniem roślinnością i mchem. – Po letnim sezonie, gdy mamy do czynienia np. z tłustymi plamami po grillu albo rozlanymi płynami, najskuteczniejszym sposobem przywrócenia dobrego wyglądu kostki brukowej jest umycie jej myjką ciśnieniową. Zabieg ten usuwa z nawierzchni wszelkie zabrudzenia, zacieki czy mech. Pozwala również pozbyć się z przestrzeni znajdujących się pomiędzy kostkami trawę oraz inne rośliny. Kolor kostki po takim czyszczeniu jest żywy i odświeżony – radzi Adam Liro.

Gdy woda nie pomaga
Jeśli z uporczywymi plamami walczymy co roku, a jednak z każdym sezonem chodniki czy podjazd wyglądają coraz gorzej, powinniśmy poważnie przemyśleć możliwość zastosowania impregnatu.

- Impregnacja chroni nawierzchnię także przed oddziaływaniem warunków atmosferycznych oraz trwałymi zabrudzeniami, np. olejami czy farbami. Najnowsze impregnaty, np. teflonowe, potrafią chronić nawierzchnię nawet przez kilka lat. W przypadku bardzo silnej dewastacji kostki brukowej możemy pokryć ją impregnatem kolorowym. Metoda ta nie tylko pozwala zabezpieczyć powierzchnię, ale i w zdecydowany sposób ją zmienia – mówi ekspert firmy Bruk-Bet.

Fot. Bruk-Bet
IP



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat