Wystarczy kilka tekstyliów, dekoracji i dodatków w odcieniach lawendy, aby stworzyć przytulną przestrzeń sprzyjającą odpoczynkowi i celebrowaniu prostych, codziennych chwil.
Lawendowe odcienie – od rozbielonego wrzosu i pastelowego fioletu po nieco głębsze tony – dobrze komponują się z bielą, szarością, zielenią oraz naturalnym drewnem. Taka paleta jest subtelna, a jednocześnie wystarczająco wyrazista, by odmienić charakter codziennej przestrzeni. Kilka odpowiednio dobranych dodatków wystarczy, by stworzyć przytulne miejsce do odpoczynku i celebrowania prostych chwil.
Ten sam stół, inny klimat
Jednym z najprostszych sposobów na wprowadzenie lawendowego motywu jest aranżacja stołu. Jasny obrus lub bieżnik może stać się bazą dla fioletowych podkładek, ceramicznych naczyń, szklanych dodatków i kwiatowych akcentów. Plecione faktury, delikatne wzory i naturalne materiały sprawiają, że całość pozostaje lekka i nieprzesadzona.
Tak przygotowany stół sprawdzi się zarówno w jadalni, jak i na tarasie czy w ogrodzie. Wystarczy przenieść tę samą zastawę i dekoracje na zewnątrz, aby stworzyć oprawę dla popołudniowej kawy, rodzinnego obiadu czy spotkania z przyjaciółmi. Dzięki temu nie potrzebujemy osobnego zestawu dekoracji – wystarczy zmienić otoczenie, a aranżacja zyska zupełnie inny charakter.
– Przy nakrywaniu stołu warto zacząć od jednego elementu, który wyznaczy kierunek całej aranżacji. Jeśli jest nim wzorzysty obrus lub bieżnik, pozostałe dodatki powinny być bardziej stonowane. Z kolei przy prostym, jasnym tle można pozwolić sobie na mocniejszy akcent kolorystyczny. Warto również łączyć różne faktury – na przykład gładką tkaninę z plecionymi podkładkami – dzięki czemu nakrycie zyskuje głębię, ale nadal pozostaje lekkie – dodaje specjalistka marki KiK.
Inspirowany Prowansją klimat możemy przenieść również na kuchenny blat. Szklane słoiki do przechowywania z delikatnym kwiatowym motywem łączą praktyczną funkcję z dekoracyjną i pomagają zachować spójność aranżacji. To właśnie takie drobne elementy sprawiają, że motyw przewodni pojawia się w domu w naturalny sposób, bez konieczności zmieniania całego wystroju.
Jeszcze korzystajmy z ciepłych dni
Choć wieczory stają się coraz chłodniejsze, wrzesień wciąż potrafi rozpieszczać ciepłem. Warto więc wykorzystać ostatnie słoneczne dni i stworzyć na tarasie lub w ogrodzie przytulny kącik, w którym można odpocząć z książką, napić się kawy czy spędzić czas z bliskimi. Lawendowe odcienie dobrze odnajdą się wśród zieleni, naturalnego drewna i jasnych tkanin, tworząc spokojną, wakacyjną atmosferę.
Na zewnątrz świetnie sprawdzą się miękkie koce, poduszki i tekstylia w odcieniach fioletu, które można wykorzystać na krzesłach, ławce czy w ogrodowej strefie wypoczynku. Plecione dodatki, doniczki z kwiatowym motywem czy niewielki bukiet lawendy pozwolą nawiązać do prowansalskiego charakteru aranżacji bez konieczności dużych zmian. Dzięki temu taras lub ogród mogą stać się naturalnym przedłużeniem domowej przestrzeni i miejscem, w którym jeszcze przez chwilę zatrzymamy letni klimat.
– W aranżacji przestrzeni na świeżym powietrzu warto zestawiać ze sobą kolory, które naturalnie występują w otoczeniu. Fioletowe akcenty dobrze współgrają z zielenią – zarówno tą obecną w ogrodzie, jak i pojawiającą się w dodatkach, takich jak szklanki czy rośliny. Jeśli decydujemy się na kilka wyrazistych elementów, warto zadbać o spokojniejszą bazę w postaci jasnych tekstyliów i prostych dodatków. Dzięki temu poszczególne kolory mogą się wzajemnie uzupełniać, zamiast konkurować ze sobą – podpowiada ekspertka KiK.
Lawendowe tekstylia – prosty sposób na zmianę aranżacji
Koce i poduszki to jeden z najłatwiejszych sposobów, by dodać przestrzeni miękkości i wprowadzić do niej kolor. Sprawdzą się zarówno w salonie czy jadalni, jak i na tarasie lub w ogrodowej strefie wypoczynku. Dzięki nim tę samą paletę kolorystyczną możemy konsekwentnie powtarzać w różnych częściach domu i poza nim. W prowansalskiej aranżacji dobrze odnajdą się zarówno jednokolorowe tekstylia w rozbielonych odcieniach fioletu, jak i poduszki zdobione motywem lawendy. Wzorzyste elementy warto zestawiać z gładkimi, aby całość pozostała lekka i harmonijna.
– Poduszki na krzesła z troczkami można wykorzystać nie tylko przy stole. W ogrodzie czy na tarasie sprawdzą się również jako element bardziej swobodnej strefy wypoczynku. Warto przy tym łączyć wzorzyste tekstylia z gładkimi – jeśli wybieramy poduszkę z kwiatowym akcentem, dobrym uzupełnieniem będzie jednokolorowy koc w rozbielonym odcieniu fioletu. Jasne tło sprawi, że dekoracyjne wzory pozostaną lekkie i nie zdominują aranżacji – radzi ekspertka KiK.
Drobne akcenty, które łączą całość
O prowansalskim charakterze aranżacji decydują również niewielkie detale. Wianek z lawendowymi gałązkami może ozdobić drzwi, ścianę lub okno, a doniczka z kwiatowym motywem dobrze uzupełni kompozycję z żywymi roślinami. W ogrodzie czy na tarasie podobne dekoracje można zestawić z zielenią, drewnem i jasnymi tkaninami.
– W lawendowej aranżacji nie trzeba powtarzać tego samego wzoru w każdym miejscu. Jeśli jeden z elementów ma wyraźny motyw kwiatowy, warto nawiązać do niego subtelnie w innej części przestrzeni – poprzez podobny odcień fioletu, fakturę materiału czy niewielki dekoracyjny akcent. Dobrze sprawdza się również zestawienie fioletowych tonów z naturalnymi materiałami, takimi jak drewno czy wiklina. Dzięki temu wnętrze i przestrzeń na zewnątrz mogą tworzyć spójną całość, ale aranżacja pozostaje lekka, swobodna i bliska naturze – podsumowuje dekoratorka KiK.
Nie trzeba dużej metamorfozy, aby zatrzymać lato na dłużej. Kilka lawendowych dodatków, jasne tekstylia, naturalne materiały i kwiatowe akcenty wystarczą, by stworzyć lekką aranżację inspirowaną Prowansją. A dopóki pogoda pozwala, warto korzystać z niej również na świeżym powietrzu – przy stole, na tarasie czy w ogrodzie.
Fot. KiK Textil
Informacja prasowa
Komentarze