„Najlepiej wezwać profesjonalnego instalatora, który sprawdzi jego szczelność , naprawi uszkodzone elementy i uruchomi system tak, aby nasze rośliny były odpowiednio zaopatrzone” – mówi Zbigniew Brzeziński, właściciel firmy Colombina Bis, zajmującej się min. nawadnianiem terenów zielonych. Jeżeli nie mamy jeszcze automatycznego nawadniania, dobrze byłoby pomyśleć o jego założeniu. „System ten nie tylko oszczędzi nasz czas, ale zapobiegnie rozrzutnemu gospodarowaniu wodą i zapewni roślinom jej prawidłową ilość w odpowiednich godzinach za nasz ogród odwdzięczy nam się stokrotnie” – zachęca Zbigniew Brzeziński.
W maju pochylamy się z troską nad trawnikiem – w końcu to zielone tło dla naszych roślinnych kompozycji i wizytówka ogrodu. O tej porze powinien być już pięknie „wyczesany” i przewietrzony. Praca przy tych czynnościach jest dość ciężka więc może lepiej zlecić to dobremu ogrodnikowi, który ma profesjonalny sprzęt i wyszkolonych pracowników. Przy okazji nawiezie nam trawę i uzupełni straty po zimie. Będzie to też sposobność, aby zabezpieczyć ogród przed szkodnikami, wykonując pierwsze opryski ochronne.
„Pamiętajmy, że większość skutecznych środków chemicznych może być używana tylko przez uprawnionych specjalistów, którzy mają odpowiedni sprzęt i zabezpieczenia” - potwierdza Zbigniew Brzeziński.
Jeżeli jesteśmy zwolennikami ekologii – o tej porze roku możemy przygotować i stosować środki ochronne z pokrzywy, czosnku mniszka czy krwawnika.
Planujemy też kompozycje w donicach, które fantastycznie ozdobią nam strefę wejściową do domu, taras czy balkon lub będą wyłaniać się niespodziewanie, jak barwne księżniczki, w różnych zakątkach ogrodu.
Małgorzata Glaser - Witek
Komentarze