Często wystarczy poświęcić 15-20 min w domowym SPA, aby wykonać cały rytuał pielęgnacyjny z zastosowaniem maseczek. Najlepiej stosować je nie częściej niż 1-2 razy w tygodniu, przygotowując wcześniej skórę po to, aby dostarczyć, jak najwięcej zawartych w nich substancji aktywnych.
Exfoliating Polish od ZO Skin Health to preparat złuszczający, którego formuła została opracowana m.in. na bazie drobnych kryształków tlenku magnezu, czy olejku z liści drzewa herbacianego. Podczas aplikacji usuwane są martwe komórki naskórka, zwiększając jego odnowę oraz zapewniając czystą i gładką skórę o wyrównanym kolorycie. Masaż wykonywany przy rozprowadzaniu peelingu w połączeniu ze składnikami aktywnymi zawartymi w formule, działa antyoksydacyjnie oraz pobudza skórę do naturalnych procesów odnowy i regeneracji. Po zastosowaniu preparatu cera staje się wyjątkowo aksamitna, gładka, a także promienna i ujednolicona.
Oczyszczająca maska Arbonne linii Rescue&Renew wykorzystuje technologię pochłaniającą sebum i zanieczyszczenia z powierzchni skóry, sprzyjając przy tym odblokowaniu porów. Wykorzystane składniki nie podrażniają skóry i zmniejszają widoczność porów. Po zastosowaniu maseczki skóra staje się gładsza i odświeżona, przez co wygląda na odnowioną.
Cellular Hydralift Firming Mask od La Prairie to kuracja w postaci maski, która głęboko nawilża, dając widoczny efekt liftingu i ujędrnienia. Ta intensywnie nawilżająca maska zapobiega odwodnieniu i podrażnieniom, momentalnie relaksując skórę. Kompleks roślinny redukuje oznaki podrażnienia i zaczerwienienia.

Fot. Platinium Cast
Informacja prasowa
Komentarze