Wiele, które mają w swych domach jeden główny problem - problem ze sprzątaniem, a pomoc w jego rozwiązaniu pragną uzyskać od Małgosi Rozenek.
W dzisiejszym odcinku o koronę programu walczyły Marysia i Katarzyna. Marysia to bardzo młoda (19-letnia) mama i żona., którą nowe obowiązki przytłoczyły i dla której dom i porządek w nim był sprawą najmniej ważną. Mąż bez ogródek twierdził że żona po prostu jest leniwa i woli oglądać telewizję lub siedzieć w Internecie niż wolne chwile, których przy dziecku ma naprawdę niewiele, spędzać na sprzątaniu. Małgosia oglądając materiał z domu Marysi była w prawdziwym szoku. W pokoju dziecka na podłodze rozsypane były przyprawy, po środku stały meble w kuchni, wszędzie było pełno kurzu i resztek jedzenia. Najbardziej zadziwił i przeraził ją jednak fakt, iż dwuletni synek Marysi śpi w starym brudnym wózku spacerowym, bo w jego łóżeczko jest miejscem na czyste ubrania. Nie było chyba również w programie bardziej brudnej kuchni niż tu. Katarzyna to ciężko pracująca w dwóch swoich firmach księgowa i kadrowa. Często przynosi pracę do domu, więc nie ma czasu na sprzątanie. Mieszkanie pełne jest kurzu, brudu, w pokoju syna (12-letniego) podobnie, jak u Marysi pełno było resztek jedzenia. Kolejny raz Małgosia przekonała się, że są w Polsce małżeństwa, które nie mają czasu by pokój - piwnicę zamienić na własną sypialnię. Kasia stanowczo przyznała rację, iż ma problem ze sprzątaniem i stosuje metodę upychania wszystkiego po kątach i że bardzo chciałaby syna nauczyć tego obowiązku.
Małgosia Rozenek szybko przystąpiła do szkolenia obu uczestniczek. Na początku kazała im zdiagnozować w pokoju miejsca potencjalnie groźne dla dzieci. Zadanie to zakończyło się remisem. W kolejnym - czyszczeniu obuwia zdecydowanie wygrała Kasia, bo Marysia nie potrafiła tego zrobić, chodź w części prawidłowo. Ostatnie zadanie - przygotowanie deseru, również zakończyło się remisem. Dzisiejszy odcinek pełen był wielu pomocnych rad. Marysia i Kasia, wraz z widzami programu dowiedziały się m.in.: jak czyścić rury, co zrobić gdy poplącze się łańcuszek, jak konserwować kalosze, myć lakierki, zabezpieczyć podłogę przed śniegiem i błotem naniesionym na butach, czy jak zrobić perfekcyjny, domowy budyń lub kisiel.
Obie uczestniczki po powrocie do domów wzięły się do pracy. Marysię ogrom zadań do wykonania i miejsc do posprzątania przeraził. Gdy Małgosia była u niej z wizytą szczerze powiedziała jej, iż nie wierzy, że zdąży do testu białej rękawiczki. U Kasi za porządki wzięła się cała rodzina. Chodź synowi ciężko było się rozstać z niektórymi swoimi przedmiotami, rodzice nie mieli podobnych dylematów z pozbyciem się rzeczy z pokoju graciarni. Zgrany zespół świetnie poradził sobie ze sprzątaniem, które wykonywali nawet późno w nocy. Małgosia nagrodziła ich za to konsolą.
Test białej rękawiczki u Marysi nie poszedł najlepiej. Pokój dziecka był lśniący czystością w innych nie było już tak idealnie. Katarzyna zachwyciła za to Małgosię nowym wystrojem mieszkania, nową sypialnią i perfekcyjną przestrzenią bez grudki kurzu.
Dzisiejszy odcinek bezapelacyjnie wygrała Kasia. Wcale nie wiek i dojrzałość przesądziły o zwycięstwie, a fakt, iż pokazała że dom to nie tylko obowiązek, sprzątanie i porządki, ale przed wszystkim rodzina.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Fot. TVN
Komentarze