Młodość, czy dojrzałość - co lepsze przy sprzątaniu?

12. odcinek 2. sezonu Perfekcyjnej Pani Domu.
Perfekcyjną Panią Domu chce zostać wiele kobiet niezależnie od wieku.

Wiele, które mają w swych domach jeden główny problem - problem ze sprzątaniem, a pomoc w jego rozwiązaniu pragną uzyskać od Małgosi Rozenek.

W dzisiejszym odcinku o koronę programu walczyły Marysia i Katarzyna. Marysia to bardzo młoda (19-letnia) mama i żona., którą nowe obowiązki przytłoczyły i dla której dom i porządek w nim był sprawą najmniej ważną. Mąż bez ogródek twierdził że żona po prostu jest leniwa i woli oglądać telewizję lub siedzieć w Internecie niż wolne chwile, których przy dziecku ma naprawdę niewiele, spędzać na sprzątaniu. Małgosia oglądając materiał z domu Marysi była w prawdziwym szoku. W pokoju dziecka na podłodze rozsypane były przyprawy, po środku stały meble w kuchni, wszędzie było pełno kurzu i resztek jedzenia. Najbardziej zadziwił i przeraził ją jednak fakt, iż dwuletni synek Marysi śpi w starym brudnym wózku spacerowym, bo w jego łóżeczko jest miejscem na czyste ubrania. Nie było chyba również w programie bardziej brudnej kuchni niż tu. Katarzyna to ciężko pracująca w dwóch swoich firmach księgowa i kadrowa. Często przynosi pracę do domu, więc nie ma czasu na sprzątanie. Mieszkanie pełne jest kurzu, brudu, w pokoju syna (12-letniego) podobnie, jak u Marysi pełno było resztek jedzenia. Kolejny raz Małgosia przekonała się,  że są w Polsce małżeństwa, które nie mają czasu by pokój - piwnicę zamienić na własną sypialnię. Kasia stanowczo przyznała rację, iż ma problem ze sprzątaniem i stosuje metodę upychania wszystkiego po kątach i że bardzo chciałaby syna nauczyć tego obowiązku.

Małgosia Rozenek szybko przystąpiła do szkolenia obu uczestniczek. Na początku kazała im zdiagnozować w pokoju miejsca potencjalnie groźne dla dzieci. Zadanie to zakończyło się remisem. W kolejnym - czyszczeniu obuwia zdecydowanie wygrała Kasia, bo Marysia nie potrafiła tego zrobić, chodź w części prawidłowo. Ostatnie zadanie - przygotowanie deseru, również zakończyło się remisem. Dzisiejszy odcinek pełen był wielu pomocnych rad. Marysia i Kasia, wraz z widzami programu dowiedziały się m.in.: jak czyścić rury, co zrobić gdy poplącze się łańcuszek, jak konserwować kalosze, myć lakierki, zabezpieczyć podłogę przed śniegiem i błotem naniesionym na butach, czy jak zrobić perfekcyjny, domowy budyń lub kisiel.

Obie uczestniczki po powrocie do domów wzięły się do pracy. Marysię ogrom zadań do wykonania i miejsc do posprzątania przeraził. Gdy Małgosia była u niej z wizytą szczerze powiedziała jej, iż nie wierzy, że zdąży do testu białej rękawiczki. U Kasi za porządki wzięła się cała rodzina. Chodź synowi ciężko było się rozstać z niektórymi swoimi przedmiotami, rodzice nie mieli podobnych dylematów z pozbyciem się rzeczy z pokoju graciarni. Zgrany zespół świetnie poradził sobie ze sprzątaniem, które wykonywali nawet późno w nocy. Małgosia nagrodziła ich za to konsolą.

Test białej rękawiczki u Marysi nie poszedł najlepiej. Pokój dziecka był lśniący czystością w innych nie było już tak idealnie. Katarzyna zachwyciła za to Małgosię nowym wystrojem mieszkania, nową sypialnią i perfekcyjną przestrzenią bez grudki kurzu.

Dzisiejszy odcinek bezapelacyjnie wygrała Kasia. Wcale nie wiek i dojrzałość przesądziły o zwycięstwie, a fakt, iż pokazała że dom to nie tylko obowiązek, sprzątanie i porządki, ale przed wszystkim rodzina.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Fot. TVN



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat