Nie potrzebujesz całego dnia w kurorcie, aby się zrelaksować. Głęboko odprężające SPA możesz zafundować sobie w łazience. Kluczem do udanego rytuału jest zmiana podejścia. Zamiast rutynowej kąpieli, postaw na relaks, podczas którego doznasz sensorycznej przyjemności.
Tajemnice przyjemności
Letnia woda to jedynie pół sukcesu. Drugą połowę zapewnią ci pianki pod prysznic: miękkie, lekkie, delikatne niczym chmurki, intensywnie nawilżające i nieziemsko pachnące. Takie, które zamienią zwykły prysznic we wspaniałą, pełną doznań ceremonię. I tu dochodzimy do sedna, czyli do pianek Yasumi SPA Moments.
Trzy momenty
Nowości Yasumi mają gęstą, przyjemną dla ciała konsystencję, ale również ciekawy skład. Ich formuła zawiera delikatne składniki oczyszczające, ponadto została wzbogacona o sok z aloesu i kwas mlekowy. Dzięki temu pianki intensywnie nawilżają, łagodzą podrażnienia, sprzyjają regeneracji, wygładzają i silnie wspierają naturalną barierę lipidową naskórka. Nie zostawiają uczucia wysuszenia czy ściągnięcia. Wprost przeciwnie. Po kąpieli odczuwasz pełen komfort. Na dodatek otulają ciało pięknym zapachem, a do wyboru masz aż trzy kompozycje.
Relaksująca ceremonia
Weź krótki i ciepły prysznic. Rozprowadź puszystą piankę kolistymi ruchami po ciele, wykonując delikatny masaż od stóp w górę. Dzięki temu oczyścisz skórę, odprężysz mięśnie, poprawisz krążenie krwi i limfy, co spotęguje działanie składników aktywnych pianki. Na koniec spłucz ciało letnią wodą i osusz je miękkim ręcznikiem. Raz w tygodniu przed nałożeniem pianki wykonaj masaż peelingiem, dzięki temu pozbędziesz się martwego naskórka i jeszcze bardziej wygładzisz ciało.
Fot. Yasumi
Informacja prasowa
Komentarze