Czytelnik poznaje niemal całe życie Lisy * kobiety, która pięć wieków temu urodziła się i żyła we Florencji, urodziła sześcioro dzieci, zmarła mając 63 lata.
Oprócz zarysu życia Lisy Gherardini oraz dziejów jej rodu - a przy okazji także historii Florencji - autorka pokrótce przedstawia czytelnikowi postać Leonard da Vinci, opisuje jego talenty, osiągnięcia, zainteresowanie nauką. W książce znajduje się wiele ciekawostek odnoszących się do życia Leonarda, jak na przykład jego problemy z prawem.
Autorka w bardzo ciekawy sposób przedstawia zwyczaje renesansowej Florencji, a także przybliża postać kobiety renesansu. Czytelnik poznaje tradycje związane z chrzcinami, kształceniem dzieci, funduszami posagowymi, ceremonią zaślubin, nocy poślubnej a nawet śniadania serwowanego następnego dnia (jajka i słodycze - na płodność i miłość). Autorka porusza również kwestie seksu przeznaczonego głównie dla mężczyzn i służącemu rozrywce (stąd tak wiele nieślubnych dzieci) i prokreacji (typowa Florentynka była w ciąży średnio co trzynaście-czternaście miesięcy). W piętnastym wieku powstały pierwsze podręczniki mające na celu wyedukować młode, niedoświadczone, często nastoletnie żony.
DIANNE HALES to wielokrotnie nagradzana dziennikarka i pisarka. Za swój bestseller La Bella Lingua otrzymała tytuł szlachecki od króla Włoch.
Współpracowała z magazynami "Parade", "Ladies Home Journal", "Working Mother" i "American Health" oraz wieloma innymi amerykańskimi czasopismami.
DianneHales.com, MonaLisaBook.com
- Jak więc wyglądało życie erotyczne Mony Lisy? - zapytałam profesor Sarę Matthews-Grieco, specjalistkę od średniowiecznej i renesansowej seksualności, w jej biurze z widokiem na piazza Savonarola i florencką filię Uniwersytetu Syracuse.
- Prawdopodobnie niezbyt ekscytująco - odrzekła srebrnowłosa, sympatyczna uczona, śmiejąc się po usłyszeniu tak niestosownego pytania.
Tymczasem życie seksualne było w ówczesnej Florencji, jak skrupulatnie udokumentowała pani profesor i jej koledzy, bardzo ważną sprawą. Duchowni oburzali się na jego pokusy. Poeci opiewali jego rozkosze. Filozofowie humaniści, żyjący w ogniu na pozór nieustannych erotycznych podniet, wychwalali seks jako najwyższą formę wyrazu jednostkowego bytu mężczyzny.
"Mężczyzna" jest tu słowem kluczowym. Zamiast podwójnych standardów dla panów i pań, Florencja wyróżniała dwie rozbieżne odmiany doświadczeń seksualnych: rekreacyjne i prokreacyjne. Te pierwsze zastrzeżone były przede wszystkim dla wykształconych i zamożnych florenckich młodzieńców [...].
Kobiety nie miały podobnej możliwości. Od początku drugiej dekady życia dziewczynki i jej czystość stawała się najpilniej strzeżonym skarbem rodziny. Tylko dziewictwo przed ślubem i wierność po nim mogła zagwarantować czystość linii męża, niepodważalne prawo jego potomków do spadku i dobrą reputację jego rodu. Każda próba podważenia czci dziewczyny mogła wywołać i często wywoływała krwawą zemstę jej krewnych.
wyd. I, opr. miękka, s.336, cena 39,90 zł, ISBN 978-83-7705-885-5
Komentarze