Movember pod znakiem zdrowia psychicznego mężczyzn

48% Polaków żyje w przewlekłym stresie od ponad pół roku
Movember, czyli globalna, coroczna kampania społeczna odbywająca się w listopadzie zachęca mężczyzn do zwrócenia szczególnej uwagi na ich zdrowie - także psychiczne. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Huawei CBG Polskai, niemal połowa (48%) panów żyje w przewlekłym stresie, od co najmniej 6 miesięcy martwiąc się o swoje życie prywatne. Największymi problemami są dla nich rosnące koszty utrzymania (39%), problemy zdrowotne (29%), finansowe (28%) i w życiu rodzinnym (26%).

Na to nakładają się kłopoty w życiu zawodowym - co trzeci pracujący Polak (37%) przyznaje, że w pracy doświadcza wysokiego poziomu napięcia. Czy w dzisiejszym tempie życia panowie mogą znaleźć moment na odpoczynek i zadbanie o swój dobrostan?

Stres, z biologicznego punktu widzenia, jest w perspektywie krótkotrwałej bardzo przydatnym mechanizmem mobilizującym do walki lub ucieczki (ang. fight-or‑flight response) w obliczu zagrożenia. Współcześnie uznawany jest jednak za jeden z kluczowych czynników prowadzących do występowania chorób cywilizacyjnych XXI wieku. To miano zawdzięcza nie tylko swojej wszechobecności, lecz przede wszystkim dalekosiężnym, negatywnym konsekwencjom dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Niemal co czwarty mężczyzna w Polsce (24%) odczuwa wysokie napięcie w życiu prywatnym, a 41% ocenia, że radzi sobie ze stresem gorzej, niż średnio.

Praca pod presją. Czym stresuje mężczyzn kariera?
Stres towarzyszy każdemu z nas niemal codziennie – i choć dla wielu osób jest stałym elementem dnia, jego intensywność i częstotliwość pozostają powodami do niepokoju. Wśród aktywnych zawodowo panów, największy odsetek, bo aż 37%, wskazuje na średni poziom natężenia stresu w pracy, co piąty (21%) mierzy się z jego wysoką intensywnością, a 11% doświadcza bardzo wysokiego napięcia związanego z karierą zawodową. Połowa badanych Polaków (50%) potwierdza, że stres zawodowy odczuwa od ponad pół roku, co świadczy o przewlekłym charakterze tego zjawiska i może skutkować wypaleniem zawodowym oraz innymi zaburzeniami.

Jako główne czynniki stresogenne w pracy mężczyźni wskazują nadmiar obowiązków (37%), jak też presję na wyniki i efekty wykonywanych zadań (36%). Istotnymi elementami są również zła atmosfera w pracy (26%), wysokość wynagrodzenia (24%) oraz obciążenie zadaniami przekraczającymi ich kompetencje (20%). W efekcie środowisko pracy, zamiast być dla mężczyzn przestrzenią rozwoju, często staje się źródłem wzmożonego napięcia.

– Istnieją badaniaii potwierdzające, że wzrost poziomu stresu u menedżerów przekłada się na wyższy poziom napięcia w podległych im zespołach. Inne badanieiii potwierdziło, że negatywny wpływ stresu na dobrostan psychiczny pracowników jest silniejszy, gdy funkcjonują oni w zespołach o wysokim poziomie tzw. emocjonalnej zaraźliwości – czyli tam, gdzie emocje łatwo przenoszą się między jego członkami. Z kolei w firmach, które budują klimat bezpieczeństwa psychologicznego i promują wspierające relacje liderów z podwładnymi, obserwuje się niższy poziom stresu i lepsze samopoczucie pracowników. Aby skutecznie chronić zdrowie psychiczne w sferze zawodowej, potrzebne są jednocześnie relacje oparte na zaufaniu, jak i konkretne działania ograniczające źródła stresu – mówi Mateusz Banaszkiewicz, psycholog zdrowia i ekspert w obszarze zarządzania stresem.

W czterech ścianach stresu
Nie lepiej jest w sferze prywatnej. Prawie co drugi mężczyzna (48%) odczuwa stres w życiu osobistym od ponad 6 miesięcy. Nierzadko dom, zamiast być oazą spokoju, bywa dla panów źródłem dodatkowych nerwów – związanych z finansami, zdrowiem czy relacjami z najbliższymi. Polaków najbardziej stresują rosnące koszty życia i zakupów, co deklaruje 39% badanych. Problemy zdrowotne (29%), finansowe (28%) oraz rodzinne i w związku (26%) również stanowią znaczące źródła napięcia w życiu prywatnym mężczyzn. Nie bez znaczenia jest także ogólna sytuacja w kraju i na świecie, która negatywnie wpływa na 23% badanych. Życie osobiste, zamiast łagodzić i rekompensować stres związany z pracą, nierzadko go nasila.

Odpoczynek pod napięciem – dlaczego panowie nie potrafią się wyciszyć?
Pomimo rosnącej świadomości społecznej znaczenia regeneracji, dla wielu mężczyzn odpoczynek wciąż pozostaje wyzwaniem. Zdolność do bezproblemowego odpoczynku w ciszy przez 30 minut lub dłużej deklaruje jedynie co piąty badany (20%). Podobny odsetek panów (21%) przyznaje, że nie jest w stanie wytrzymać pół godziny w ciszy i często rozprasza się zewnętrznymi bodźcami.

Dlaczego mężczyznom tak trudno jest po prostu „nic nie robić”? Wśród tych, którzy mają trudność z wyciszaniem się, najczęstszą przeszkodą jest natłok myśli (34%). Inni postrzegają to jako stratę czasu (28%). Odpoczynek odgrywa kluczową rolę w regeneracji oraz utrzymaniu zdrowia psychicznego i fizycznego, jednak zdolność do efektywnego relaksu wymaga świadomego wysiłku i zmiany codziennych nawyków.

– Współczesny styl życia sprawia, że jesteśmy nieustannie przebodźcowani – już od rana nasze mózgi zalewają dźwięki, światło, powiadomienia i informacje. Nawet rozrywka i odpoczynek często polegają na korzystaniu z doświadczeń sensorycznych, co dodatkowo nas przeciąża i utrudnia regenerację. Z czasem organizm przyzwyczaja się do wysokiego poziomu stymulacji, przez co chwile ciszy i bezruchu zaczynają wywoływać niepokój, znudzenie, a nawet lęk. W stanie wyciszenia uruchamia się tzw. sieć domyślna mózgu (DMN), odpowiedzialna za przetwarzanie emocji, wspomnień i autorefleksję. Dla osób stale przestymulowanych może to jednak oznaczać nie ulgę, lecz dyskomfort i natłok myśli – tłumaczy Mateusz Banaszkiewicz.

Jak mężczyźni radzą sobie ze stresem?
Polacy zmagają się ze stresem na co dzień, ale tylko nieliczni panowie sięgają po specjalistyczne wsparcie. W praktyce oznacza to, że wiele osób radzi sobie „na własną rękę”, wybierając sposoby intuicyjne i łatwo dostępne. Najczęściej mężczyźni łagodzą odczuwane przeciążenie poprzez słuchanie muzyki (33%), spacer (31%) – formę ruchu, która nie wymaga przygotowania ani profesjonalnego sprzętu – czy oglądając filmy bądź seriale (26%). Dla 22% panów także sport jest dobrą metodą radzenia sobie z napięciem.

Badanie Huawei CBG Polska pokazuje, że aż 54% mężczyzn nie stosuje żadnych profesjonalnych metod redukcji stresu – najczęściej dlatego, że nie odczuwa takiej potrzeby. Zaledwie 4% panów korzysta z doraźnego kontaktu z psychologiem lub trenerem, a jedynie 6% regularnie praktykuje techniki relaksacyjne, takie jak ćwiczenia oddechowe, joga czy medytacja. Co 3 mężczyzna (33%) nigdy nie kontroluje swojego poziomu stresu, a 31% robi to tylko wtedy, kiedy zaczyna czuć się źle.

Technologia w służbie regeneracji
Smartwatche, opaski i inne inteligentne urządzenia mogą wspierać w dbaniu o dobrostan. Dzięki funkcjom monitorowania tętna czy snu, ale także poziomu stresu i stanu emocjonalnego, użytkownicy zyskują konkretne dane, które pomagają im zauważyć pierwsze objawy przeciążenia i zareagować na czas.

– Technologia może być naszym sprzymierzeńcem, jeśli korzystamy z niej świadomie. Aplikacje do medytacji, treningów oddechowych czy monitorowania snu mogą realnie wspierać dobrostan, jednakże nadmiar powiadomień i cyfrowe przeciążenie działają w drugą stronę – wyczerpują i zaburzają zdolność do koncentracji i odpoczynku. Kluczem jest intencjonalność, czasem wystarczy cyfrowy mikrodetoks: świadome odłożenie telefonu podczas posiłku czy spacer bez słuchawek – zaznacza Banaszkiewicz.

Codzienny stres to realne wyzwanie, z którym mierzy się większość mężczyzn – nie tylko w pracy, ale także w domu. Warto pamiętać, nie tylko w listopadzie przy okazji kampanii „Movember”, że regeneracja i odpoczynek to nie luksus, lecz konieczność.

Fot. Huawei
Informacja prasowa




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat