Istnieje bardzo wiele domowych sposobów na oparzenia słoneczne, ale skąd możesz wiedzieć, które są najlepsze? Wybraliśmy nasze ulubione. Nie tylko złagodzą ból i swędzenie, lecz także wyeliminują schodzenie skóry. Przedstawione receptury są tanie i bezpieczne nawet dla dzieci.
Żel z aloesu
Aloes jest jednym z najbardziej bezwzględnych środków na oparzenia. Jeśli nie masz w domu tego kwiatu, to najwyższa pora się w niego zaopatrzyć. Będzie pomocny nie tylko przy oparzeniach, lecz także w leczeniu ran po ugryzieniach owadów. Najlepszy efekt osiągniesz rozcinając liść aloesu i kładąc go na skórę lub wyciskając sok i rozsmarowując. Jeśli masz poparzony prawie każdy centymetr ciała to niestety może się okazać, że nie wystarczy Ci liści. Dlatego najlepiej systematycznie wyciskać sok do buteleczki.
Herbata earl grey
Zaparz 5 – 6 torebek herbaty w misce/garnku i zaczekaj aż schłodzi się do temperatury pokojowej. Zanurz ręcznik, wyciśnij i połóż na oparzonych miejscach. Ten sposób przyniesie natychmiastową ulgę w bólu i zmniejszy zaczerwienienie.
Pasta ziemniaczana
Ziemniaki zawierają enzymy. Dzięki temu szybko zmniejszą stan zapalny, a co za tym idzie ból. Możesz umieścić pokrojonego surowego ziemniaka na skórze, ale lepiej sprawdzi się nasza pasta. Zetrzyj 2 ziemniaki na tarce i dodaj do nich odrobinę wody. W powstałej mazi zanurz gazę i połóż na skórę.
Ocet jabłkowy
Możesz kupić go w sklepie lub zrobić sama. Najlepiej używać nierozcieńczonego, ale jeśli zapach będzie zbyt ostry, dodaj trochę wody. Weź chłodny prysznic i nałóż ocet wacikiem lub rozpyl za pomocą spreja. Dzięki niemu całkowicie wyeliminujesz schodzenie skóry i utrwalisz opaleniznę.
Ogórek z maślanką
Pokrój ogórka w plasterki i włóż do zimnej maślanki na 15 minut. Następnie nałóż na piekące miejsca same plasterki ogórka lub całą mieszankę.
Dominika Jaworowska
(dominika.jaworowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze