Naturalne sposoby na oparzenia słoneczne

Naturalne sposoby na oparzenia słoneczne do przygotowania w domu.
Ach, lato… wakacje, słońce i złota opalenizna. Czasem jednak coś pójdzie nie tak. Jeśli spędziłaś za dużo czasu na słońcu, potrzebujesz czegoś co szybko złagodzi ból.

Istnieje bardzo wiele domowych sposobów na oparzenia słoneczne, ale skąd możesz wiedzieć, które są najlepsze? Wybraliśmy nasze ulubione. Nie tylko złagodzą ból i swędzenie, lecz także wyeliminują schodzenie skóry. Przedstawione receptury są tanie i bezpieczne nawet dla dzieci.

Żel z aloesu
Aloes jest jednym z najbardziej bezwzględnych środków na oparzenia. Jeśli nie masz w domu tego kwiatu, to najwyższa pora się w niego zaopatrzyć. Będzie pomocny nie tylko przy oparzeniach, lecz także w leczeniu ran po ugryzieniach owadów. Najlepszy efekt osiągniesz rozcinając liść aloesu i kładąc go na skórę lub wyciskając sok i rozsmarowując. Jeśli masz poparzony prawie każdy centymetr ciała to niestety może się okazać, że nie wystarczy Ci liści. Dlatego najlepiej systematycznie wyciskać sok do buteleczki.

Herbata earl grey
Zaparz 5 – 6 torebek herbaty w misce/garnku i zaczekaj aż schłodzi się do temperatury pokojowej. Zanurz ręcznik, wyciśnij i połóż na oparzonych miejscach. Ten sposób przyniesie natychmiastową ulgę w bólu i zmniejszy zaczerwienienie.

Pasta ziemniaczana
Ziemniaki zawierają enzymy. Dzięki temu szybko zmniejszą stan zapalny, a co za tym idzie ból. Możesz umieścić pokrojonego surowego ziemniaka na skórze, ale lepiej sprawdzi się nasza pasta. Zetrzyj 2 ziemniaki na tarce i dodaj do nich odrobinę wody. W powstałej mazi zanurz gazę i połóż na skórę.

Ocet jabłkowy
Możesz kupić go w sklepie lub zrobić sama. Najlepiej używać nierozcieńczonego, ale jeśli zapach będzie zbyt ostry, dodaj trochę wody. Weź chłodny prysznic i nałóż ocet wacikiem lub rozpyl za pomocą spreja. Dzięki niemu całkowicie wyeliminujesz schodzenie skóry i utrwalisz opaleniznę.

Ogórek z maślanką
Pokrój ogórka w plasterki i włóż do zimnej maślanki na 15 minut. Następnie nałóż na piekące miejsca same plasterki ogórka lub całą mieszankę.

Dominika Jaworowska
(dominika.jaworowska@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat