Łatwo jednak o przesadę z tym kosmetykiem i o zrobienie sobie nieestetycznych plam - przede wszystkim umiar. Dziś więc przedstawiamy wspaniały kosmetyk - kółeczko z kolorowymi kamuflażami.
![]() |
Na pierwszy ogień - korektor w kolorze łososiowym. Sięgając po koło kolorów widzimy, że świetnie sobie radzi z niwelowaniem niebieskich/fioletowych tonów, nadaje się więc idealnie pod oczy. |
![]() |
Następnie kolor zielony. Zieleń znakomicie nadaje się do neutralizowania zaczerwienień - możesz go śmiało nałożyć w okolicach płatków nosa czy kącików ust. Dziewczyny z problemami naczynkowymi mogą śmiało nałożyć niewielką ilość tego produktu na policzki. I oczywiście - śmiało pokryj tym kolorem wszelkie niedoskonałości żeby zneutralizować ich intensywny odcień. |
![]() |
I oczywiście ostatni kolor - żółty. Może posłużyć jako 'przykrycie' dla poprzednich odcieni (wklep oszczędną ilość!), ale możesz go także stosować jako osobny produkt - do rozświetlania twarzy. Jeżeli zdecydujesz się właśnie na tę ostatnią opcję - skup się na centralnych partiach twarzy. |
Roksana Stępień
(roksana.stepien@dlalejdis.pl)
Fot. Roksana Stępień
Komentarze