Dostępne we wszystkich możliwych kolorach, długościach, szyte z różnych materiałów legginsy są bardzo elementem garderoby, który jak żaden inny może mieć bardzo wszechstronne zastosowanie. Można je kupić praktycznie w każdym sklepie z odzieżą czy markecie, panuje wśród nich bardzo duża różnorodność, zarówno jeśli chodzi o wygląd samych legginsów, jak i ceny. Nosimy je niekiedy jako spodnie, czasami zakładamy je do sukienki czy spódnicy zamiast rajstop, albo po prostu jako element ozdobny. Ja osobiście, oprócz noszenia legginsów na co dzień, zakładam je również na zajęcia fitness lub tańce. Legginsy oferowane przez Lidla również wypróbowałam w tych trzech dziedzinach i z zadowoleniem muszę stwierdzić, że sprawdziły się doskonale w każdej z nich.
Legginsy Lidla są koloru czarnego i sięgają za kolano. Wykonane z porządnej, moim zdaniem, nie prześwitującej bawełny i oczywiście elastyczne, przez co bardzo wygodnie się je nosi. Świetnie wyglądają do letnich tunik oraz dłuższych sweterków na chłodniejsze dni. Doskonale sprawdzają się podczas ćwiczeń ruchowych i tańca – nie krępują ruchów i doskonale współpracują z ciałem, nawet podczas wykonywania najdziwniejszych figur czy kroków. Dobrze zachowują się w praniu, nie kurczą się, ani nie rozchodzą (aczkolwiek prałam je na programie do rzeczy delikatnych). Ogólna ocena wypada więc bardzo pozytywnie.
Legginsy są bardzo uniwersalnym elementem w naszej szafie. Możemy stwarzać nieskończone kombinacje z ich udziałem, pasują praktycznie do wszystkiego. Sprawdzają się także jako strój sportowy. Dlatego uważam, że w garderobie każdej z nas nie powinno ich zabraknąć. Polecam legginsy Lidl ze względu na ich rozsądną cenę, dobrą jakość i przede wszystkim ogromny komfort noszenia.
Małgorzata Dudek
(malgorzata.dudek@dlalejdis.pl)
Komentarze