Oczy zwierciadłem duszy i licznikiem czasu

Dbaj o oczy.
Mawia się, że oczy są zwierciadłem duszy. Jednak to one zdradzają także pierwsze oznaki nadchodzącej starości. Piękne, pełne blasku dodają zaś wdzięku i młodości. Ich sekret znała Helena Modrzejewska.

Helena Modrzejewska była jedną z największych polskich aktorek. Specjalizowała się głównie w rolach tragicznych i szekspirowskich. Jej uroda zachwycała wszystkich, zaś jedna z gazet rozważała nawet, czy aktorka nie zawarła czasem paktu z diabłem, bo można było odnieść wrażenie, że czas się dla niej zatrzymał. Nawet w wieku 50 lat jej twarz była delikatna i świeża, a oczy – choćby i po nieprzespanej nocy – zawsze lśniły.

Sekret urody pani Modrzejewskiej krył się w początkach jej kariery; w czasach, gdy występowała w prowincjonalnych teatrach. Zaprzyjaźniła się wówczas ze starszą aktorką, która twierdziła, że starość zaczyna się w oczach: podpuchnięte, z workami lub sińcami, każdej kobiecie odbierały urok i czar. Właśnie w tamtych czasach, Helena przyjęła zwyczaj, że po każdym spektaklu kładła się na 10 minut z okładem ze schłodzonego, ugotowanego na twardo białka jaja. Natomiast w domu zawsze stosowała kompresy ziołowe. Przed snem natomiast nakładała na powieki maść ze smalcu.

Nie trzeba wielu poświęceń, żeby zadbać o blask oczu i poczuć się jak prawdziwa aktorka ze starego, dobrego teatru końca XIX wieku. Przy okazji zaś zachwycać blaskiem i świeżością spojrzenia.

KOMPRESY
- z rozmarynu i bławatka
Należy wymieszać po łyżeczce rozmarynu i bławatka, zalać zioła wrzątkiem, a po 10 minutach odcedzić je i przestudzić. W tak przyrządzonym naparze wystarczy moczyć waciki lub gazę i nakładać na powieki. Po 5 minutach należy zmienić kompres na świeży, chłodny i trzymać go jeszcze przez 10 minut. 

- z kopru włoskiego
Łyżkę nasion zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 10 minut, a następnie przecedzamy. Czekamy aż przestygnie (im chłodniejszy, tym lepszy), a dalej postępujemy jak w przypadku kompresu z rozmarynu i bławatka, czyli kładziemy waciki na oczy na 5 minut, a gdy się nagrzeją, wymieniamy na nowe i trzymamy jeszcze 10 minut.

- z babki lancetowatej i  kwiatu lipy
Mieszamy po łyżeczce babki i lipy, a następnie zalewamy je szklanką wrzątku. Po 15 minutach przecedzamy i studzimy. Nakładamy waciki na oczy podobnie jak w powyższych przypadkach: najpierw na 5 minut, a później na 10 minut.

MAŚĆ WYGŁADZAJĄCA
Do jej przyrządzenia potrzebna jest kostka smalcu (250g) i garść ziela świetlika. Smalec należy stopić, a następnie do płynnej konsystencji dodać świetlik i dalej podgrzewać, mieszając tak długo, aż się spieni. Wówczas odstawiamy go pod przykryciem na 10 do 12 godzin. Po tym czasie należy zagotować go ponownie, przecedzić przez gazę, przy tym mocno wycisnąć zioła. Całość przelać do słoiczka i przestudzić. Gotową maść przechowujemy zawsze w chłodnym miejscu. Warto stosować ją na zmęczone, podpuchnięte powieki.

Po tych zabiegach oczy na pewno odzyskają blask i dodadzą nam urody.

Anna Koprowska- Głowacka
(anna.koprowska-glowacka@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat