A jeśli się korzysta, należy obowiązkowo zastosować niezbędne środki ostrożności – odpowiednio dobrane kremy z filtrem przeciwsłonecznym, tzw. SPF.
SPF jest skrótem od angielskiego określenia – sun protection factor. Jeśli na etykiecie kremu do twarzy lub na przykład balsamu do ciała znajduje się takie oznaczenie, mamy do czynienia z kosmetykiem zapewniającym skórze ochronę przed promieniowaniem słonecznym. Jest ona tym większa, im wyższa jest liczbowa wartość SPF.
Wartość filtru
Na rynku dostępne są kosmetyki z filtrami przeciwsłonecznymi o bardzo różnych wartościach. Są to zarówno „lekkie” olejki do opalania z delikatnym SPF 6, jak i „cięższe” w konsystencji ochronne balsamy dla dzieci SPF 60. Im niższa jest ta liczba, tym słabsza ochrona i większa szansa na zmianę koloru skóry podczas przebywania na słońcu. Im liczba wyższa, tym silniejszy jest filtr. Wartość tego filtru wskazuje nam również, jak długo po zastosowaniu danego kosmetyku można przebywać na słońcu, nie narażając się przy tym na ryzyko poparzeń. Jeżeli nasza karnacja pozwala nam na przykład na bezpieczną ekspozycję słoneczną bez stosowania filtrów przez 30 minut, to nałożenie na skórę kremu SPF 10 wydłuża ten czas mniej więcej 10 razy, SPF 15 – 15 razy itd.
SPF a karnacja
Bezpieczeństwo przebywania na słońcu zależy w dużej mierze od naszego koloru skóry. Osoby z ciemną karnacją mogą się opalać bezpieczniej, to znaczy dłużej przebywać na słońcu nawet bez ochrony kremu z filtrem. Im karnacja jest jaśniejsza, tym skóra gorzej znosi promieniowanie słoneczne i tym wyższych SPF należy używać. Aby lepiej zobrazować to stopniowanie, warto odwołać się do 6-stopniowej skali koloru skóry człowieka, gdzie 1 oznacza ludzi z bardzo jasną karnacją, którzy w ogóle powinni unikać opalania, gdyż zawsze grozi im ono poparzeniem skóry, a 5 i 6 to odpowiednio - Afroamerykanie i Afrykańczycy, którzy są najbardziej odporni na słońce i najlepiej przystosowani do promieniowania. 4 to na przykład Latynosi z brązową i jasnobrązową karnacją. 3 to skóra mocno śniada, charakterystyczna między innymi dla południa naszego kontynentu. Wśród Polaków dominuje natomiast 2. Ogólnie rzecz ujmując, Europejczycy mieszczą się w pierwszej połowie skali (od 1 do 3), a zasada jest taka, że im wyżej jesteśmy na skali, tym większa ochrona przeciwsłoneczna jest nam potrzebna, tym wyższy musi być SPF, tym krócej i rzadziej powinniśmy się opalać i tym bardziej unikać ekspozycji słonecznej, gdy promieniowanie jest najsilniejsze. Dla przypomnienia – w Polsce jest to lipiec i sierpień w godzinach 11.00 – 15.00.
UVA i UVB
Gdy mowa o promieniowaniu słonecznym, przed którym mają chronić nas kremy z filtrem, zwykle chodzi o promieniowanie UVB, czyli to, które „nas opala”, ale i odpowiada za poparzenia skóry. Niestety, przebywając na słońcu, narażeni jesteśmy również na promieniowanie UVA, które przyspiesza proces starzenia się skóry i – uwaga – przenika nawet przez ubranie! Jeżeli więc zależy nam na pełnej ochronie, powinniśmy kupować kosmetyki z SPF (co najmniej) 15 oraz z oznaczeniami UVA i UVB.
Kosmetyki z faktorem
Kremy, balsamy, olejki, żele i inne kosmetyki z filtrem przeciwsłonecznym są dziś dostępne w bardzo bogatym wyborze. Różnią się one konsystencją, zapachem, dodatkami czy wspomnianym tu faktorem (SPF). Każdy znajdzie z pewnością coś odpowiedniego dla siebie. Niezależnie jednak od tego, na co kto się zdecyduje, trzeba pamiętać o ważnych zasadach stosowania tych kosmetyków. Otóż bardzo istotne jest, aby aplikować je sobie mniej więcej na kwadrans (do pół godziny) przed wyjściem na słońce i / lub opalaniem. Substancje zapewniające nam ochronę UVA i UVB muszą zdążyć wniknąć w skórę, aby zaczęły pełnić swoją funkcję. Ponadto, jeżeli kosmetyk nie jest wodoodporny, nie zapominajmy o ponownym nałożeniu go na skórę po kąpieli. Jeżeli zaś przebywamy w strefie klimatycznej, w której nasłonecznienie jest znacznie silniejsze niż w naszej, powinniśmy zachować szczególną ostrożność i zabezpieczać się podwójnie, a zatem stosować wyższy niż zazwyczaj SPF, a także smarować skórę codziennie, nawet wtedy, gdy niebo wydaje się pochmurne…
Bezpieczne opalanie
Opalanie z filtrem to przede wszystkim ochrona zdrowia i mniejsze ryzyko zachorowania na czerniaka, ale także dbanie o ładny, młody wygląd. Kosmetyki SPF UVB zabezpieczają przed oparzeniami, a SPF UVA zapobiegają przebarwieniom i tzw. fotostarzeniu się skóry. Każdy powinien wyrobić w sobie nawyk stosowania kosmetyków z filtrem przeciwsłonecznym.
Produkty chroniące przed promieniami słonecznymi kupi się na
http://www.rossnet.pl/Produkty/Kosmetyki-do-opalania,1881
Autor zewnętrzny
Komentarze