Ostatnia siódemka

Top Model - sezon 3, odcinek 11.
Do domu modelek wprowadziło się 13 dziewcząt, pełnych zapału i motywacji w dążeniu do upragnionego celu, czyli tytułu polskiej Top Model. Ale tylko sześć z nich pojedzie na Fashion Week do Indii.

Dzisiejszy odcinek rozpoczął się zadaniem stworzonym przez Annę Jurgaś - redaktor naczelną miesięcznika "Glamour" i Michała Piróga. Dziewczyny miały wczuć się w rolę modelek John'a Galliano.

Modelki, które prezentują ubrania Galliano są podobne do jego stylu - niezwykłe, pewne siebie, pełne charyzmy i oryginalne. Muszą zachwycać, zaciekawiać, robić wrażenie. I takie właśnie miały być uczestniczki "Top Model" prezentując wymyślne suknie np. z kulą, czy statkiem z materiału na głowie, w hali głównej warszawskiego Dworca Centralnego. Ustawione na podestach miały zwrócić na siebie uwagę, jak największej liczbie zabieganych przechodniów.

Na początku widać było, że takie miejsce przytłoczyło dziewczyny, nie bardzo wiedziały co ze sobą zrobić, jak się pokazać. Gdy minęła pierwsza nieśmiałość i zdenerwowanie, na podestach w końcu zaczęło się coś dziać. Justyna i Klaudia tańczyły, pozowały, machały do ludzi, zdecydowanie wyróżniając się na tle innych modelek. Marcela była chłodna, wręcz znudzona tym zadaniem. Twierdziła, że i tak ma najbrzydszą stylizację, więc nie ma po co próbować konkurować z dziewczynami.

To, która z "muz Galliano" przyciągnęła największą uwagę tłumu badał Michał Piróg przepytując napotkanych przechodniów. Jak się okazało najwięcej głosów, czyli ogromne zaciekawienie wzbudziła Justyna, drugie miejsce zajęła Klaudia. W nagrodę obie pojechały do agencji modelek D'VISION, gdzie pod czujnym okiem szefowej agencji - Lucyny Szymańskiej wykonano im zdjęcia do portfolio.

Modelki na sesjach zdjęciowych prezentują różne kreacje, pokazują wiele emocji. Aby łatwiej im było wczuwać się w najdziwniejsze stylizacje, w kolejnym zadaniu uczestniczyły w zajęciach tanecznych.

Asia Zwierzyńska uczyła dziewczyny podstaw salsy, pokazywała, jak wydobyć z siebie zmysłowość, jak pokazać piękno kobiecego ciała. Michał Maciejewski poprzez krótką choreografię w stylu jazz, chciał doprowadzić do tego, by nie bały się bliskości z obcym mężczyzną. Kacper Smół w swoich warsztatach z tańca cramp umożliwił im zaś pozbycie się, często negatywnych, emocji i wyzwolenie w sobie ekspresji.

Tancerze uznali, że najlepszą na zajęciach byłą Justyna, która w nagrodę wygrała voucher na udział w warsztatach z Anią Kaperą, zwyciężczynią jednej z edycji programu "You can dance".

Ostatnia sesja przed pólfinałem była chyba najprzyjemniejszą. Kandydatki na polską Top Model wraz ze swoimi mamami stawały przed obiektywem Marleny Bielińskiej "mistrzyni w pokazywaniu kobiecego piękna". Mamy (a w przypadku Renaty siostra), dzielnie podołały temu zadaniu. Zapewne dla nich, jak i dla dziewczyn zdjęcia z tej sesji będą niezapomnianą pamiątką.

Fotografia Justyny i jej mamy tak spodobała się redaktorom miesięcznika "Claudia", że postanowili umieścić ją w wydaniu magazynu z okazji zbliżającego się Dnia Matki.

Sesję modelek z ich mamami oceniało jury programu wspierane przez Annę Jurgaś. Zwyciężczynią odcinka została Tamara, zaś z domem modelek musiała pożegnać się Ania.

Zuza, Marcela, Klaudia, Renata, Justyna i Tamara wyruszą w magiczną podroż na indyjski Fashion Week. Jak im pójdzie przekonamy się już w najbliższym odcinku.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)

Top Model; Edycja 3; Odcinek 11; Sesja "Matki i córki"; n/z Justyna Pawlicka z mamą; fot: TVN / Marlena Bielińska



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat