"Ostatnie słowo" Hanif Kureishi
Harry dostaje zlecenie – ma napisać biografię Mamoona, wielkiego pisarza, który lata chwały ma już za sobą. Świntucha, cudzołożnika, kłamcy, zbira i być może mordercy. Albo raczej złaknionego uwagi zapomnianego przez świat celebryty, który nigdy nie kochał nikogo tak bardzo jak siebie. Wprowadza się do jego wiejskiej posiadłości i zaczyna swoje śledztwo. Wokół krąży obdarzona włoskim temperamentem i niespełniona żona Mamoona, służąca, która nocą zamienia się w seksualnego wampa, narzeczona z Londynu i krwiożerczy wydawca. Harry przekonany jest, że kontroluje sytuację. Ale czy na pewno to on pociąga za sznurki?
Hanif Kureishi, mistrz kąśliwego języka, powraca w autoironicznej i zabawnej opowieści o władzy i manipulacji, seksie, sztuce i próbie wykreowania siebie. Wciągająca historia, intrygujący bohaterowie i zaskakujące zakończenie – Ostatnie słowo to najlepsza książka od czasów Buddy z przedmieścia.
To Kureishi w swoim najlepszym, szelmowskim i przewrotnym wydaniu.
Independent
Trzymająca w napięciu, nieco skandalizująca, mroczna, lecz zabawna opowieść.
Irish Examiner
Hanif Kureishi, ur. 1954 rok – jeden z najciekawszych współczesnych głosów literatury. Autor powieści, opowiadań, sztuk i scenariuszy filmowych. Zadebiutował rewolucyjną powieścią Budda z przedmieścia, za którą nagrodzony został Whitebread Award i która przyniosła mu sławę. Jego książki były ekranizowane i przełożono je na trzydzieści sześć języków.
Ostatnio dodane
- Świąteczny prezent?
- "Nieproszona" Freida McFadden
- "Lucky Luke. Zew Dzikiego Zachodu. Pięć opowieści o Lucky Luke’u"
- "Ptyś i Bill. Bill i Karolina" Jean Roba, Jean Bastide, Christophe Cazenove
- "Asteriks. Róża i miecz, tom 29" Albert Uderzo
- "Wujek Sknerus. Przygody w rodzinnym gronie. Biedny, stary kaczor oraz inne historie"
- "Odzew, Cthulhu" Norm Konyu
- "Adaptacje literatury. Alicja w Krainie Czarów" Xavier Collette, David Chauvel
- "Strażniczka Małych Ludzi. Halloweenowy kot Matagot, tom 6" Charline Forns
- "Światła Północy. Powrót do domu, tom 8" Malin Falch

Komentarze