Pepitka - czarno na białym czy białe na czarnym?

Modny ubiór w pepitkę.
Pepitka przeżywa swój renesans, na powrót zawojowała rynek mody. Tego sezonu od słynnych projektantów, po tzw. sieciówki, ubrania z tej tkaniny robią i noszą wszyscy.

Pepitka – prosty deseń w dwukolorową, czarną i białą krateczkę znany jest od czasów średniowiecza. Inaczej nazywana jest „kurzą stopką” czy „psim zębem”. Po raz pierwszy pojawiła się w XIII wieku na Bliskim Wschodzie. Wzorem tym dekorowano wówczas ściany i sklepienia domów. Gdy przywędrowała do Europy zaczęto nią zdobić posadzki kościołów i innych obiektów sakralnych. Do świata mody wprowadziła go w XIX wieku Coco Chanel, tworząc całą linię kostiumów z serii "boucle". Coco uwielbiała biel i czerń nic, więc dziwnego, że pepitka stała się jednym z jej ulubionych wzorów tkanin.

Marynarki, spódnice, sukienki w tym wzorze są eleganckie i ponadczasowe. Idealne do pracy, na randkę, czy na oficjalne spotkania. Klasyczne kroje wybierają kobiety dojrzałe i te w średnim wieku, młode dziewczyny łączą je z kolorowymi spódnicami, czy spodniami, bądź wybierają pepitkę w innych odmianach kolorystycznych np. czerwień, fiolet, zieleń, żółć. Większy wzór „kurzej stopki” idealnie nadaje się do płaszczy i kurtek. Takie ubrania powinny jednak nosić raczej osoby szczupłe, gdyż powiększony motyw pepitki może optycznie dodawać kilogramów.

Ubranie w pepitkę pasuje niemal do każdej gamy kolorów. Nie należy od stóp do głów przystrajać się w ten wzór, stanowić on powinien jeden z elementów stroju. Pozostałe powinny być gładkie, w jednolitych, a najlepiej kontrastujących z czernią i bielą kolorach. Obecnie wzór można spotkać również na bluzkach, butach, torebkach, spodniach i legginsach. Wiele jest także ubrań np. sweterków, które tylko częściowo pokryte są np. czerwono szarą „kurzą stopką”.

Wspomniani wcześniej kreatorzy mody również prześcigają się w propozycjach opartych na tym wzorze. Chodź ich modele nieco zmieniają wygląd klasycznej pepitki. I tak na przykład Dior na zimę 2012/2013 proponuje torebki w ogromny wzór „kurzej stopki”, czy marynarki, w których bardziej przypomina on namalowane mazakiem tygrysie łaty. Salvatore Ferragamo pepitkę powiększył do rozmiaru XXL i umieszcza ją na wszystkim od sukienek, po apaszki, czy buty na obcasie. W 2011 roku Lady Gaga wystąpiła ubrana w ulubiony wzór Coco Chanel od stóp do głów, łącznie z przeciwsłonecznymi okularami. Pepitka jest również inspiracją dla innych artystów, wzór umieszczają oni na biżuterii, produktach papierniczych, czy meblach.

Nie ma drugiego tak znanego i klasycznego wzoru jak pepitka. Jest wyjątkowo elegancka, ponadczasowa. Ubranie w pepitkę typu vintage wyciągnięte z szafy twojej mamy, czy babci w każdym zestawie będzie prezentowało się świetnie.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat