Pierwsza opiekunka dopiero w lutym? Kurs 310 godzin może sparaliżować rekrutację do żłobków

Nowe kursy dla opiekunek żłobkowych od 2027 r. mogą trwać nawet 3 miesiące. Rozporządzenia nadal brak! Czy nowe żłobki zostaną bez kadry, a kandydatki bez możliwości zdobycia kwalifikacji?
Od 1 stycznia 2027 r. zmieniają się zasady zdobywania kwalifikacji do pracy w żłobkach. Jedna z nowych ścieżek wymaga ukończenia 310-godzinnego szkolenia przed zatrudnieniem. Policzyliśmy, ile potrwa w najszybszym wariancie. Wynik? Absolwentki mogłyby rozpocząć pracę dopiero w lutym. A nadal brakuje rozporządzenia, które pozwoli uruchomić nowe kursy.

310 godzin: policzmy dni

Ustawa z 31 lipca 2026 r. dzieli szkolenie na teorię, etap szkoleniowy i praktyki zawodowe. We wcześniejszej wersji projektu rozporządzenia proponowano 90 godzin teorii, 140 godzin zajęć i 80 godzin praktyk. To nie jest jeszcze obowiązujący podział, ale pozwala przeprowadzić symulację.

Załóżmy, że kurs zaczyna się 4 stycznia 2027 r. Kursantka uczy się po 8 godzin dziennie, również w weekendy. Teorię realizuje samodzielnie online, a praktyki od poniedziałku do piątku. Egzaminy zdaje za pierwszym razem, bez przerw między etapami.

  • 4-15 stycznia: 90 godzin teorii, 12 dni.

  • 16 stycznia - 2 lutego: 140 godzin szkolenia, 18 dni.

  • 3-5, 8-12 i 15-16 lutego: 80 godzin praktyk, 10 dni roboczych.

Kurs kończy się 16 lutego. Pracę można byłoby rozpocząć najwcześniej 17 lutego. Oznacza to 44 dni kalendarzowe szkolenia, licząc od 4 stycznia do 16 lutego włącznie.

To wariant ekstremalny, zakładający zajęcia każdego dnia. Gdyby etap szkoleniowy odbywał się wyłącznie w weekendy, a praktyki dopiero po nim, zakończenie przesunęłoby się na 26 marca. Prawie trzy miesiące oczekiwania!

Rozporządzenia nie ma. Kto uruchomi kursy w styczniu?

Na 3 listopada 2026 r. nie udało się potwierdzić publikacji nowego rozporządzenia do art. 49 ustawy. Ma ono ustalić szczegółowe bloki tematyczne, formę i przebieg szkoleń. Bez tych zasad organizatorzy nie wiedzą, jaki program przygotować.

Program musi następnie zostać zatwierdzony przez ministra właściwego do spraw rodziny. Co więcej, zgodnie z art. 32 nowelizacji programy zatwierdzone na starych zasadach zachowują moc najdłużej do 31 grudnia 2026 r.

Czy jakakolwiek firma zdąży przygotować i zatwierdzić program oraz wystartować już w pierwszych dniach stycznia? Jeżeli nie, nawet data 17 lutego okaże się nierealna. Każdy tydzień opóźnienia przesunie dostępność nowych opiekunek.

Dyplom wyższej uczelni też nie wystarczy

310 godzin to jedna z kilku ścieżek. Osoby po odpowiednich studiach, w tym na kierunku obejmującym zagadnienia rozwoju małego dziecka, oraz po szkole policealnej na kierunku opiekunka dziecięca mogą wybrać inną drogę. Jednak przed zatrudnieniem muszą odbyć 80 godzin praktyk zawodowych i 30 godzin szkolenia ze standardów opieki.

Same praktyki to przy 8 godzinach dziennie dwa tygodnie robocze. Brak dostępnych szkoleń 30-godzinnych utrudni więc zatrudnianie także osób z właściwym wykształceniem.

Osobna ścieżka dotyczy kandydatów z co najmniej trzyletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi do lat 3, również zobowiązanych do szkolenia ze standardów. Przepisy przejściowe chronią natomiast opiekunów zatrudnionych przed 1 stycznia 2027 r.

Kto obsadzi żłobki otwierane od stycznia?

Nowy żłobek: lokal gotowy, dzieci zapisane, rodzice wracają do pracy. Placówka musi jednak zapewnić kadrę od pierwszego dnia.

Jeśli szkolenia nie ruszą terminowo, właściciele będą zdani przede wszystkim na osoby z wcześniej zdobytymi kwalifikacjami i opiekunów objętych przepisami przejściowymi. Nowe kandydatki nie mogą rozpocząć pracy, zanim uzyskają wymagane kwalifikacje.

Jest jeszcze jeden szczegół: ustawa dopuszcza organizowanie praktyk w żłobkach i klubach dziecięcych działających nieprzerwanie co najmniej rok, pod kierunkiem osoby z odpowiednim doświadczeniem. Nowo otwarta placówka nie stanie się od razu miejscem takich praktyk.

Reforma na papierze, kadry w zawieszeniu?

Ministerstwo zapowiada wyższe standardy. Ale do stycznia zostały niespełna dwa miesiące, a nie znamy ostatecznych zasad szkolenia ani terminu uruchomienia zatwierdzonych programów.

Czy resort policzył, kiedy pierwsza nowa opiekunka będzie mogła podjąć pracę? I jak żłobki mają zaplanować otwarcie, skoro nie wiedzą, czy będą mogły zatrudnić odpowiednio przygotowanych pracowników?

PMP



Komentarze




Newsletter

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat