Prawdziwy styl księżnej Diany

Księżna Diana - styl i moda.
Porzucenie rodziny królewskiej, po rozstaniu z Karolem, umożliwiło Dianie bycie sobą. Stała się międzynarodowym symbolem mody.

Będąc jeszcze żoną Karola, wbita była w sztywne formy, dress code, który obowiązywał w rodzinie królewskiej. Chociaż mawiano o jej stylu w tamtym okresie: „Ze wszystkich kreacji wyzierała Diana”.

Status Diany jako ikony mody, co bardziej egzaltowani porównują z pozycją chociażby Marylin Monroe. Niewątpliwie jej styl był wyrazisty i wyjątkowy. Diana przebyła setki mil w zmianie swojego stylu od czasu, gdy świat zobaczył ją po raz pierwszy. Z panienki z dobrego domu w pstrokatych sukienkach z falbankami, zmieniła się w wyrafinowaną kobietę światową z Serpentine Galery, ubranej w śmiałą czarną sukienkę pod tytułem: „Już ja im pokażę!”.

Miała w sobie to przysłowiowe „coś”, dzięki czemu we wszystkim, co ubrała, wyglądała olśniewająco. Od wieczorowej sukni wielkiego projektanta, po jeansy i zwykły t-shirt. Zabiegali o nią najwięksi projektanci mody jak: Gianni Versace, Christian Dior. Zdobiła okładki największych światowych pism, jak chociażby „Vogue”. Była marzeniem każdego projektanta.

Jaka była tajemnica trudnego do zdefiniowania magnetyzmu i powabu lady Di?Była nią naturalność. To ona dodawała szyku wszystkim strojom Diany. Miała wrodzone poczucie smaku, potrafiła jednym akcentem, zmienić zwyczajny strój w wyjątkowy. Wszyscy pamiętają naszyjnik - obrożę, którą Diana podczas oficjalnej wizyty w Melbourne włożyła na czoło. Była to improwizacja, spowodowana pomyłką i pozostawieniem diademu w kraju. Wyglądała olśniewająco, nikt się nie domyślił, że to improwizacja, bo…suknia, do której włożyła ów naszyjnik - diadem, była wręcz stworzona do takiej ozdoby!

Dina pierwsza lansowała nowe trendy. To ona dokonała przemiany tradycyjnego stroju męskiego w niezwykle szykowny kostium damski, podczas wizyty charytatywnej w Wembley. Niezależnie od okazji i stroju, zawsze naturalna i niewymuszona elegancja. Jako symbol stylu Diana do dzisiaj nie ma sobie równej.

Katarzyna Redmerska
(katarzyna.redmerska@dlalejdis.pl)

Fot. wikipedia



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat