Rozstępy – gorsze rodzeństwo cellulitu

Jak walczyć z rozstępami.
Mają postać białych, różowych lub sinych prążków. Poprzeczne lub podłużne, malutkie, ogromne, płytkie lub głębokie. Niezależnie od tego, jaką przyjmują postać, są dla nas mocno uciążliwe. Rozstępy.

Skąd się biorą?
Rozstępy biorą się z braku elastyczności skóry. Włókna kolagenowe, za sprawą enzymów, zostają rozłożone w wyniku utrzymującego się napięcia skóry. Mówiąc prościej, zawarte w głębszych warstwach skóry włókienka kolagenowe po prostu pękają wskutek gwałtownego wzrostu, spadku lub przybrania na wadze, przyrostu masy mięśniowej. Świeżo powstałe rozstępy przybierają postać różowych paseczków skórnych otoczonych skórą właściwą. Stopniowo dochodzi do ich wydłużenia i poszerzenia, a także pociemnienia. W miarę upływu czasu rozstępy bledną i pozornie zanikają. Tak naprawdę po prostu tworzy się z nich swego rodzaju nieusuwalna już blizna. Pojawianie się nieestetycznych prążków na naszym ciele składa się z dwóch faz. Pierwsza z nich – stadium zapalne, to ostatni moment, aby usunąć rozstępy. Zmiany są czerwone, hypertroficzne – pojawiają się ubytki w tkance miękkiej. Drugi etap tworzenia się rozstępów to faza zanikowa. Nazwa może być myląca, bowiem rozstępy, które przejdą drugą fazę, są niestety już prawie nie do usunięcia. Dochodzi wówczas do „zabliźnienia” się pękniętego włókienka, które jaśnieje i lekko zmniejsza swoją widoczność.

Jak zwalczać rozstępy?
Rynek kosmetyczno-medyczny aż kipi od specyfików do usuwania rozstępów. Niestety, prawda jest taka, że rozstępy można usunąć tylko w pierwszej fazie. Gdy widzimy, że na skórze zaczynają się pojawiać nieestetyczne, różowe prążki, natychmiast powinnyśmy zareagować. Mocny, kilkunastominutowy masaż kremem lub żelem przeciw rozstępom powinien załatwić sprawę. Niestety, gdy mamy do czynienia z białymi, dojrzałymi rozstępami, wówczas zostało już nam tylko zadbanie o to, aby nie pojawiły się następne lub zmniejszanie ich widoczności rozmaitymi kosmetykami, których także nie mało w drogeriach. Trzeba jednak liczyć się z tym, że skóra nigdy nie wróci już do swojego poprzedniego stanu, nawet jeśli zastosujemy metody coraz popularniejsze, choć jeszcze wciąż drogie – ultradźwięki i lasery.

„Grupa ryzyka”
Rozstępy pojawiają się, gdy skóra utrzymuje nienaturalne dla swego stanu długotrwałe napięcie, czyli najczęstszymi okolicznościami sprzyjającymi pojawianiu się rozstępów są: dojrzewanie, ciąża, częste wizyty na siłowni, gwałtowne „diety cud”. Narażone także mogą być osoby obciążone genetycznie, a także te, które stosowały leki z zawartością steroidów. W momencie przyrostu lub utraty wagi, w każdym znaczeniu tego wyrażenia, zanim pojawią się rozstępy, smarujmy miejsca najbardziej na to narażone, czyli: brzuch, piersi, uda, pośladki, biodra. Sam krem nie wystarczy – konieczny również jest masaż, który pozwoli kosmetykowi dotrzeć w głębsze warstwy skóry.

Anna Karbowniczek
(anna.karbowniczek@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat