Rozświetlona cera latem

Rozświetlona cera latem z nowymi fluidami Lirene.
Rozświetlający podkład to must have nadchodzącego sezonu – twierdzi wizażystka i charakteryzatorka Anna Orłowska.

Delikatnie rozświetlona cera o wyrównanym kolorycie odejmuje lat i sprawia, że wyglądamy pięknie i zdrowo.

Marka Lirene prezentuje nowość – fluidy rozświetlające, które dzięki recepturze zawierającej perłowy pigment, witaminę E i dwie formy witaminy C (klasyczną oraz zamkniętą w kapsułkach), pomagają hamować procesy starzenia, odżywiają, wyrównują koloryt, rozjaśniają przebarwienia i nadają cerze wygląd pełen blasku.

Wiosna i lato to czas, kiedy warto odłożyć na półkę fluidy silnie matujące i mocno kryjące na rzecz kosmetyków delikatnie rozświetlających i podkreślających piękną opaleniznę. „Wiele kobiet na siłę pozbawia cerę blasku, stosując silnie matujące, sceniczne podkłady. Tymczasem skóra wygląda młodo i zdrowo gdy jest lekko rozświetlona, np. podkładem lub pudrem rozświetlającym” – radzi wizażystka i charakteryzatorka, Anna Orłowska. Idealnie w tym celu sprawdzą się nowe fluidy rozświetlające Lirene, które zostały stworzone z myślą o pielęgnacji oraz rozświetleniu skóry. Dzięki innowacyjnej recepturze zawierającej perłowy pigment, kosmetyki odżywiają skórę i nadają jej wygląd pełen blasku. Lekka, kremowa konsystencja fluidu o wysokiej odporności na ścieranie zamknięta została w estetyczną, funkcjonalną tubkę. Wśród składników aktywnych znajdziemy dwie formy witaminy C – klasyczną oraz zamkniętą w kapsułkach, co pozwala na powolne, kontrolowane jej uwalnianie do masy fluidu. Witamina C pomaga hamować procesy starzenia i rewitalizować komórki skóry, a przy systematycznym stosowaniu wyrównywać jej koloryt i rozjaśniać przebarwienia. Formuła fluidów wzbogacona została również witaminą E, oraz woskiem pszczelim, które wzmacniają efekt nawilżenia. Skóra zostaje pięknie rozświetlona, ale bez efektu błyszczenia.

Fluidy rozświetlające Lirene dostępne są w czterech odcieniach:

  • 01 Jasny
  • 02 Naturalny
  • 03 Beżowy
  • 04 Opalony


Pojemność: 30 ml, Rekomendowana cena detaliczna: 13,99 PLN

Porady Ani Orłowskiej:

  • Nie bójmy się eksperymentów w makijażu - zmian kolorów, różnych sposobów malowania oka. Odstawmy bezpieczne beże i brązy i postawmy na ekstrawagancję – oczywiście wtedy, kiedy okazja na to pozwala i czujemy się z tym dobrze.
  • Podkład to „must have” w każdej kosmetyczce. Zachęcam, aby mieć przynajmniej dwa odcienie. Dlaczego? Nie dość, że koloryt naszej skóry zmienia się (choćby w zależności od pory roku), to stosując dwa odcienie podkładu można wspaniale wymodelować twarz.
  • Pamiętajmy, że podkład należy zawsze przypudrować (np. pudrem transparentnym), aby na dłużej zachował swój idealny wygląd. Dopiero na tak wykończony podkład możemy nałożyć róż.
  • Zachęcam do stosowania kolorowego tuszu do rzęs. Szczególnie latem – turkusy, fiolety, bordo zmieniają i podkreślają oko, są bardzo intrygujące.
  • Czym jesteśmy starsze, tym intensywniejsze odcienie pomadek nakładajmy na usta. Te bladoróżowe zastąpmy bardziej wyrazistymi, żywymi. Efekt odmłodzenia – gwarantowany.
  • Nie zapominajmy o różu. Podkreślenie kości policzkowych przy jego pomocy to ostatni etap makijażu. Jego nadmiar sam spadnie, a to, co zostanie…. odejmie nam lat.


Z miłości do makijażu
Album „Z miłości do makijażu” autorstwa Anny Orłowskiej jest zbiorem wizualizacji pięknych i inspirujących makijaży. Zawiera też porady dotyczące pielęgnacji i wiele przydatnych wskazówek oraz tricków, dzięki którym sztuka dobrego make-up’u staje się bardziej przystępna, choć w zamyśle autorki album miał być nie tyle typowym poradnikiem, jak należy się malować, co źródłem inspiracji i zachętą dla kobiet do odmiany swojego wizerunku. Książka ma staranną oprawę graficzną, piękne zdjęcia, a prezentowane makijaże są nowoczesne i dalekie od sztampy.

„Z miłości do makijażu” pojawi się w sprzedaży na początku marca 2014. Album będzie dostępny m.in. na stronie internetowej www.annaorlowska.pl. Wydanie albumu wsparła marka Lirene, której produkty wykorzystano do wybranych makijaży i opisano w publikacji.

Fot. Lirene
IP



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat