Rybi pedicure – naturalny pedicure czy niebezpieczny wymysł?

Naturalny pedicure z rybkami.
Rybi pedicure (ang. fish pedicure) to dość kontrowersyjny zabieg kosmetyczny. Jedni go chwalą, inni wyliczają jego wady i uważają za szkodliwy dla zdrowia ludzi.

Na polskim rynku wciąż jest to nowość, mało osób miało okazję go spróbować, stąd w kwestii tego zabiegu sporo niedomówień.

Rybi pedicure wywodzi się z Azji, w Turcji stosuje się go od kilkuset lat. Przy wykonaniu zabiegu korzysta się z małych mieniących się złotem rybek z rodziny karpiowatych. Rybki z gatunku Garra rufa są niewielkie, dorosłe osobniki osiągają długość ok. 10cm, średni czas ich życia to 3-4 lata. W naturze występują w dorzeczach rzek na Bliskim Wschodzie, szczególnie w Turcji, Syrii, Iraku czy Iranu. Ze względu na coraz większą ich popularność próbuje się tworzyć sztuczne hodowle w różnych częściach świata. Zabieg trwa około 15-30 minut, w Polsce jego koszt wynosi ok. 50 - 150zł.

Na początku stopy przemywane są środkami, które nie zawierają szkodliwych dla rybek substancji chemicznych. Po dokładnym ich osuszeniu (tak by zminimalizować ryzyko zanieczyszczenia wody) wkłada się je do akwarium. Garra rufa pływają w wodzie o temperaturze około 25-30ºC, po wykonaniu swojego zadania umieszcza się je w akwarium z zimną wodą, by się uspokoiły. Na stopach wykonywane są kolejne czynności, jak przy tradycyjnym pedicure. Osoby o słabych nerwach mogą być zszokowane, tym, w jaki sposób rybki zabierają się do pracy, gdyż dosłownie całą chmarą rzucają się one na stopy.

Ten specyficzny gatunek ryb nie posiada zębów, a podwójny aparat przyssawkowy. Podczas zabiegu rybki ssąc, ścierają martwy naskórek stóp, nie naruszając zdrowej skóry. Ryby w trakcie ssania wydzielają enzym - dithranol, który hamuje negatywne zmiany w komórkach skóry, działa bakterio i grzybobójczo oraz przeciwłojotokowo. Tzw. ichioterapia, czyli leczenie z wykorzystaniem ryb polecana jest przy łuszczycy, nadmiernym rogowaceniu łokci czy pięt. Wstęp do pedicure z użyciem Garra rufa prócz usunięcia naskórka ma dodatni wpływ na naczynia krwionośne, sprawia, że skóra stóp jest odświeżona, błyszcząca i wygląda zdecydowanie zdrowiej.

Zwolennicy rybiego pedicure wyliczają jego zalety: bezbolesność, odprężenie i relaks (rybki ssąc, delikatnie masują i łaskoczą skórę stóp), stymulację newralgicznych punktów na stopach, czy aktywację receptorów skórnych. Mówią również o bezpieczeństwie zabiegu. Woda, w której pływają rybki jest non-stop filtrowana, czyszczona chemicznie, biologicznie i mechanicznie oraz naświetlana światłem.

Zabieg może wywoływać jednak niewielkie krwawienie, a nikt nie jest do końca pewien czy rybki nie roznoszą szkodliwych dla ludzi grzybów czy bakterii. Spore grono osób jest jemu przeciwne również ze względów dotyczących ekologii i ochrony środowiska, nie wiadomo, bowiem ile takich zabiegów są w stanie przeżyć rybki.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Manicurzystów i Pedicurzystów stanowczo opowiedziało się przeciw stosowaniu rybiego pedicure. W 14 stanach USA m.in. w Teksasie, New Jersey czy na Florydzie zabieg ten został zakazany. Bliska zakazowi jest również Kanada i Wielka Brytania. Polski Sanepid nie zainteresował się nim jeszcze, stąd nie wiadomo, jaka jest jego opinia na ten temat.

Być może rybi pedicure jest pożyteczny dla skóry stóp. Korzystny zarówno dla zdrowia, jak i dobrego samopoczucia. Czy warto jest jednak wykorzystywać ryby do czegoś, co od wielu lat wykonuje się w sposób szybki i bezpieczny mechanicznie za pomocą zwykłej tarki czy specjalistycznej frezarki? Może rybi pedicure jest tylko chwilową ekstrawagancją w nowoczesnych ośrodkach spa i gabinetach kosmetycznych, a może dopiero się rozwija i niedługo będzie podstawowym zabiegiem pedicure. Tego na razie nie jesteśmy w stanie określić.

Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat