„Siostry Niezapominajki. Tom 8. Strażnik lasu” – recenzja

Recenzja książki „Siostry Niezapominajki. Tom 8. Strażnik lasu”.
„Nic na tym świecie nie jest wieczne, moja mała. Ani miłość, ani życie”.

Niektóre komiksy już od pierwszych stron potrafią stworzyć atmosferę, w której chce się zostać na dłużej. „Siostry Niezapominajki. Strażnik lasu” to historia pełna jesiennych barw, tajemnic i słowiańskich wierzeń, ale również opowieść o rodzinie, stracie, pamięci i o tym, jak trudno czasami poradzić sobie z emocjami, których nie potrafimy jeszcze nazwać.

Ciekawym zabiegiem jest umieszczenie na początku listu, który od razu wprowadza pewną tajemnicę i sprawia, że czytelnik zaczyna zastanawiać się, co wydarzyło się wcześniej. Później razem z bohaterkami trafiamy na prawdziwe „odludzie”, gdzie córki odwiedzają przyjaciela swojej mamy. Każda z sióstr jest zupełnie inna. Jest zadziorna Sara, pisarka Kasjopeja oraz Lucilla, która ma wyjątkową więź ze zwierzętami. Ich różne charaktery sprawiają, że każda z nich inaczej patrzy na otaczający je świat.

Ogromną zaletą komiksu jest jego klimatyczna warstwa graficzna. Jesień została pokazana tutaj w całej swojej okazałości – od ciepłych, przygaszonych kolorów po bardziej tajemnicze i mroczne kadry. Ilustracje bardzo dobrze oddają emocje bohaterek, a niektóre sceny pozwalają po prostu zatrzymać się na chwilę i przyjrzeć temu, co dzieje się na rysunkach. Nie wszystko musi zostać dopowiedziane słowami. Czasami wystarczy jeden kadr, spojrzenie albo odpowiednio przedstawiona przestrzeń. A przestrzeni do odkrywania jest tutaj naprawdę sporo. Stary dworzec, ukryty pokój, opuszczona fabryka, jak również kolejne tajemnicze przedmioty tudzież kafelek, który pojawia się niespodziewanie w domu i prowadzi bohaterki do następnych przygód.

Bardzo podoba mi się również sposób, w jaki do historii przemycono słowiańską tradycję. Można odkryć m.in. potrawy, dawne wierzenia, zwyczaje i postać Strażnika lasu. Jesienna aura dobrze współgra z tymi elementami, dzięki czemu całość ma lekko baśniowy, momentami niepokojący charakter. Szczególnie interesujący jest Leszy, który pojawia się w opowieści wraz z nadejściem jesieni. Granica pomiędzy tym, co rzeczywiste, a tym, w co można uwierzyć, zaczyna się tutaj zacierać.

Jednocześnie nie jest to wyłącznie opowieść o tajemnicach i poszukiwaniu kolejnych wskazówek. Pod warstwą przygody kryją się poważniejsze tematy. Bohaterowie mierzą się ze stratą, wspomnieniami i rzeczami, z którymi niełatwo sobie poradzić. Szczególnie mocno wybrzmiewa to podczas sprzątania rzeczy po zmarłym ojcu przyjaciela mamy.

Ważnym wątkiem jest również najmłodsza z sióstr, która wierzy w Strażnika lasu, choć pozostali nie traktują jej poważnie. Jest wyśmiewana i niezrozumiana, a jej przekonania łatwo uznać za dziecięcą fantazję. Komiks pokazuje jednak, że czasami warto zatrzymać się i posłuchać kogoś, kto patrzy na świat zupełnie inaczej niż my. To właśnie dziecięca wyobraźnia i otwartość mogą pozwolić dostrzec rzeczy, których dorośli już nie zauważają.

„Siostry Niezapominajki. Strażnik lasu” to historia, która łączy przygodę, tajemnicę i słowiański folklor z bardziej emocjonalną opowieścią o tym, co zostaje w nas po utracie bliskich. Piękne jesienne kadry, atmosfera tajemnicy i kolejne przedmioty prowadzące siostry do nieznanych miejsc sprawiają, że chce się odkrywać tę historię razem z nimi. A Ty  wierzysz w Strażnika lasu?

Agata Hopciaś

Giovanni Di Gregorio, ,,Siostry Niezapominajki. Tom 8. Strażnik lasu,”, Egmont, Poznań, 2026.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat