Niestety ubrania szyte bezpośrednio u krawca sporo kosztują. Jednak istnieją sposoby, aby odzież, nawet ta kupiona w sieciówce czy secondhandzie, leżała na nas idealnie.
Oto kilka z nich:
- Zainwestuj w dobrą bieliznę – wydaje się, że to najmniej istotny element kobiecej garderoby, ale właśnie on decyduje, jak ubranie będzie się prezentować na sylwetce. Dobrze dobrany biustonosz podniesie duże piersi, zaś małe odpowiednio zaokrągli. Dzięki halce lub body, będziesz idealnie wyglądać w sukience. Natomiast elastyczne spodenki z wysoka talią poprawią kształt pupy i spłaszczą brzuch.
- Nie wiąż się z rozmiarem – to, że nosisz rozmiar M nie świadczy o tym, że zawsze będziesz dobrze w nim wyglądać. Rozmiarówki w różnych sklepach mogą różnić się od siebie. Dlatego też, zawsze bież do przymierzalni te same rzeczy również o rozmiar większy i mniejszy. Wtedy zadecydujesz, w którym z nich wyglądasz najlepiej.
- Unikaj za małych i za dużych ciuchów – ubranie dobrze dopasowane do figury nie może być ani za duże, ani za ciasne.
- Dobieraj ciuchy do typu sylwetki – zawsze o tym pamiętaj: tylko ubrania dopasowane do typu sylwetki będą się na niej dobrze układały.
- Idź na zakupy z koleżankami – same nie potrafimy siebie obiektywnie ocenić, a na pewno nie w sklepowych przymierzalniach, gdzie lustra są zmodyfikowane. Dlatego też koleżanka u twojego boku podpowie ci, czy ubranie dobrze się na tobie prezentuje.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze