Powstają one na skutek rozciągania się skóry pod wpływem dużych wahań wagi lub zmian hormonalnych. By temu zapobiec w przyszłości, warto nawilżać ciało balsamem po każdej kąpieli, smarować olejkami i kremami, uelastyczniać masażami oraz dbać o prawidłową dietę. Jest to bardzo ważne, ponieważ w chwili, w której pojawią się na naszym ciele, domowymi sposobami ich nie usuniemy. Wtedy trzeba udać się do salonu kosmetycznego, ale tego typu zabiegi są kosztowne (700 – 1400 zł).
Mimo zapobiegania, jesteśmy posiadaczkami tego typu znamion, a nie chcemy wydawać kosmicznych pieniędzy na zabiegi, możemy wypróbować kilka sposobów na walkę z tym problemem. Oczywiście nie usuniemy ich całkowicie, ale możemy je kontrolować, a nawet nieco rozjaśnić.
- Po pierwsze: dbaj o prawidłową dietę bogatą przede wszystkim w te trzy składniki: cynk, który wpływa na elastyczność skóry (orzechy, kiełki, owoce morza, pestki dyni, zielone liściaste warzywa); woda – nawodniona skóra jest mniej podatna na pękanie (każdego dnia pij minimum 8 szklanek różnych płynów); witamina K, która poprawia ukrwienie (pomidory, nabiał, wątróbka, szpinak, brukselka, ogórek, sałata rzymska, marchew).
- Po drugie: używaj olejku cyprysowego/lawendowego/rozmarynowego. Dzięki nim rozjaśnisz ciemne rozstępy. Wystarczy trzy razy dziennie masować któryś z nich w miejsca, w których pojawiły się rozstępy. Te olejki dostępne są w sklepach z ekologicznymi produktami.
- Po trzecie: masuj! Masażer z plastikowymi wypustkami kupimy w każdej drogerii za ok. 20 zł. Na początek należy posmarować skórę kremem, aby zapobiec zadrapaniom. Tę czynność wykonywać raz dziennie przez ok. 10-15 minut.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze