Księdzu Sowie udała się w tej książce rzecz wyjątkowa. Dzięki jego temperamentowi, ciekawości świata i ludzi,spostrzegawczości oraz talentowi do opowiadania, „Szaleńcy” nie są jakąś koturnową powiastką o pracujących w znoju misjonarzach. To wielobarwny, zaskakujący reportaż tyleż o realizowaniu marzeń i celów, co kapitalna książka przygodowo-geograficzna.
Jeżdżąc latami po Afryce, spotkałem wielu polskich misjonarzy, zazwyczaj cudownie szurniętych ludzi.
Marcin Meller
Polscy misjonarze, to najlepsi ambasadorzy, jakich nasz krajmógł mieć. Podróżując wiele razy sam przekonałem się że to dziękiich pracy, ludzie w odległych zakątkach świata na słowo "Polska" reagują najlepszymi skojarzeniami.
Szymon Hołownia
(premiera: 20.05.2015)
Komentarze