Nie trzeba nawet samej bacznie śledzić każdej relacji z Fashion Week w Nowym Jorku, Londynie, czy Mediolanie, ponieważ zrobiły to już za nas redaktorki czasopism, portali, zorientowane modowo twórczynie blogów i YouTube'owych VideoCastów. Nasza rola sprowadza się do wyboru tego, co najbliższe naszym gustom. Poniżej kilka spektakularnych krojów.
Grochy
Sukienka w grochy z pewnością okaże się hitem nie tylko wśród małych dziewczynek. Zestawienia czerni z bielą nie powinny być w tym wypadku wyrocznią, gdyż rok 2020 zapowiada się nader barwnie. Może dlatego właśnie żywy kolor mandarynek czy aksamitek tak często pojawiać się będzie na sukienkach, kurtkach i garsonkach Sally LaPointe czy Christiana Siriano, przerzucając pomost między cytrynowym żółtym a pomarańczą (np. u Marca Jacobsa). Na nowojorskim tygodniu mody barwa pojawiła się w psychodelicznych zestawieniach z purpurą i malinowym, jak gdyby aura San Francisco lat 60-tych ponownie w XXI wieku powróciła.
Odblaski
O szaleństwo przyprawia bardzo jasna, limonkowa w zasadzie zieleń kreacji Valentino czy Caroline Herrery, na co dzień kojarząca się raczej z kurtkami odblaskowymi na rower. Chodzi tu jednak o zwracanie uwagi i dziennikarze faktycznie odnotowali wszechobecność tej zieleni markerów do podkreślania. Nie tak daleko temu wizualnemu krzykowi do płaszczy i sukienek skórzanych w równie intensywnych kolorach - np. u Louisa Vuittona. Tu pojawiają się w wersji monochromatycznej bądź oszczędnych zestawień niebieskiego z kiwi, czy też czerwieni z błękitem. W połączeniu z połyskującym materiałem są niczym wyjęte prosto z włoskiego kina lat 70-tych, oczywiście po wcześniejszym wykończeniu ich na “wysoki połysk”.
Hafty
Dużo subtelniej, a zarazem bardziej pieczołowicie wypadł przeciwny trend - zwrot ku rękodzielnictwu widocznemu w koronkach i dzianinach. Dostrzec tu można odwoływanie się do tradycji ludowej poprzez zastosowanie drobiazgów o artystycznym charakterze. Isabel Marant zaprezentowała szydełkowe ozdoby zainspirowane brazylijskimi plażami, Jonathan Cohen przypomniał z kolei o meksykańskiej przędzy, podczas gdy marka Alexandra McQueena odsłoniła kolekcję z irlandzkimi haftami. To wdzięczny trend wskrzeszający nie tylko tradycje odmiennych obszarów kulturowych, ale przede wszystkim pozwalający zaistnieć lokalnym artystom na arenie międzynarodowej.
Oczywiście trendy w modzie to nie oprogramowanie, by najnowsza wersja udostępniana była dopiero w dzień premiery. Wiele z nas zauważyło, że z powodu braku srogiej zimy, tego typu odzież damska już częściowo zagościła na ulicach. To subtelny wybieg w przyszłość. Wiosna 2020 zapowiada się olśniewająco.
Fot. Materiały prasowe
Komentarze