Faktem jest, że dobry tusz do rzęs musi spełniać oczekiwania użytkowniczki. Maskary projektowane są z myślą o konkretnych efektach, o których decydują zarówno skład, jak i konstrukcja szczoteczki. Na rynku znajdziemy następujące propozycje:
Nie bez znaczenia są też tusze wielozadaniowe (2w1 lub 3w1), łączące w sobie efekty działania np. tuszu pogrubiającego i wydłużającego. Można na nie postawić w sytuacji, gdy chcemy mocniejszego efektu bez korzystania z kilku kosmetyków.
Składniki znajdujące się w tuszu do rzęs wpływają zarówno na wygląd makijażu, jak i komfort noszenia oraz kondycję rzęs. Warto szukać składników pielęgnacyjnych, takich jak:
A jakich składników unikać? Uważajmy przede wszystkim na parabeny, nikiel i substancje zapachowe. Osobnym zagadnieniem są mikrowłókna w tuszach do rzęs, które działają jak mikroskopijne "przedłużki" - przyczepiają się do naturalnych rzęs, budując ich objętość i długość od razu po aplikacji. Mikrowłókna mogą być syntetyczne lub pochodzenia naturalnego, przy czym te drugie są łagodniejsze dla włosków.
Tusz wodoodporny wykazuje skuteczne działanie dzięki mieszance polimerów i wosków. Tworzą one na rzęsach barierę odporną na wilgoć (łzy, deszcz, wodę w basenie). Kiedy skorzystać w wodoodpornego tuszu? Kosmetyk ten doskonale sprawdza się na treningach, w upały czy na ślubach. Pamiętajmy jednak o tym, że zmywanie tuszu wodoodpornego bywa trudniejsze, a zbyt intensywny demakijaż może mechanicznie osłabiać włoski i sprzyjać ich wypadaniu. Specjaliści wskazują, aby po takie formuły sięgać raz na jakiś czas, gdy zaistnieje taka konieczność.
Materiał zewnętrzny