Dbamy o to, aby na przekroju sezonów nasze kolekcje były spójne. Posługujemy się arytonowskimi barwami (jak granatowa czerń, camel czy skorupka jajka), stopniowo rozbudowując szafę, która daje nieskończone możliwości stylizacyjne.
Przy projektowaniu kapsułowej garderoby dużą rolę odgrywają modele bazowe, w tym kluczowe są wełniane spodnie.

Wełniane spodnie stanowią bazę kolekcji zarówno wiosennej jak i zimowej. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ponieważ kojarzy wełnę wyłączenie z garderobą jesienno-zimową. Pamiętajmy, że wełny to nie tylko dzianiny, ale także tkaniny, które w zależności od gramatury nosimy przez cały rok.
Modele spodni wełnianych projektowane są z myślą o różnych typach kobiecych sylwetek, dlatego w ofercie są różne fasony oraz zróżnicowane desenie i kolory.
Większość wełnianych spodni w kolekcji to modele uszyte z wełny dziewiczej.
Zaletą wełny dziewiczej jest jej wytrzymałość. Jest to wełna pierwotna, z pierwszej strzyży, zawierająca co najmniej 1/3 wełny jagniąt, dzięki czemu włókno zachowuje niezwykłą delikatność. Idealna do produkcji płaszczy, żakietów i spodni oraz innych elementów garderoby, również ze względu na łatwość farbowania na wyraziste, intensywne kolory. Jej jakości strzegą „wool classers”, eksperci o wieloletnim doświadczeniu przysyłani do manufaktur przez odbiorców wełny w celu jej pomiaru i oceny.

Wełna stanowi znakomitą izolację przed niskimi temperaturami, ale także dobrze odprowadza wilgoć, dlatego sprawdza się w czasie letnich dni.
Tkaniny wełniane z jakich wykonane są spodnie wełniane nie wymagają prasowania, są elastyczne, ponieważ włókna wełny są niezwykle sprężyste i szybko wracają do pierwotnej formy. Bardzo często garnitury i sukienki biznesowe uszyte są z wełny wysoko skrętnej, ponieważ gwarantują profesjonalny wygląd nawet po dłuższej podróży.
Odzież wełniana, a więc również spodnie wełniane nie wymagają częstego czyszczenia, ponieważ wełna jest odporna na szybkie pochłanianie zapachów, a naturalna budowa włókien sprawia, że ma właściwości samoczyszczące.

Komentarze