„Widok z dachu” Sławomir Rogowski

Nowość wydawnicza „Widok z dachu” Sławomir Rogowski.
Pierwsza powieść o ostatnim pokoleniu PRL-u – dziś premiera „Widoku z dachu”.

Bohaterowie tej historii wkraczają w dorosłość w 1980 roku. Ich ścieżki krzyżują się po raz pierwszy w grudniu kolejnego roku. To ostatnie pokolenie PRL-u i pierwsze pokolenie wolnej Polski. „Widok z dachu” to opowieść o ludziach, którym, dzięki transformacji, udało się osiągnąć sukces i o tych, których czas przemian pozbawił wszelkich złudzeń. Książka Sławomira Rogowskiego już dziś trafi do rąk czytelników.

Jurek Ratayec na studia do Warszawy przyjechał z Kielc. Ukończył politologię i pozostał na uczelni. Tolek Tolak to monter konstrukcji stalowych, grochowiak z dziada pradziada. Żyją obok siebie, ale w zupełnie odmiennych, równoległych światach. Po raz pierwszy ich drogi krzyżują się w grudniu 1981 roku, gdy wbrew własnym przekonaniom zmuszeni są do podporządkowaniu się rozkazom władzy. Przez następne lata wiele razy tracą siebie z oczu, a później odnajdują się, kiedy są sobie potrzebni. Rozumieją się wbrew wszystkim różnicom. Czasami spotykają się żeby pogadać na tarasie widokowym Pałacu Kultury. Stamtąd, z „dachu miasta”, wszystko, co ważne, widzi się wyraźniej, łatwiej patrzy się wstecz, na minione, często trudne do zrozumienia wydarzenia.

Sławomir Rogowski stworzył portret jednego pokolenia, w którym ukazał dwa oblicza Polski. W „Widoku z dachu” zamknął doświadczenia, również te bolesne, Polaków urodzonych w latach pięćdziesiątych. Beztroskie dni, absurdy rzeczywistości mieszają się tu z prawdziwą walką o honor i ojczyznę. To pokolenie żyjące nadziejami na zmianę, któremu rok 1989 roku, jak zwykło się uważać, dał nową szansę. Niektórym się udało, jednak wielu spotkało rozczarowanie. Czy bohaterom książki, Tolkowi i Jurkowi, się powiodło? Czy wykorzystali swoją szansę?

W książce ważną rolę odgrywa Grochów, Wawrzyszew, czy takie miejsca jak Pałac Kultury i Nauki oraz akademik na Kicu. „Widok z dachu” to wędrówka przez Warszawę, której oblicze przez lata zmieniały przełomowe wydarzenia i transformacja. To w końcu opowieść o ludziach, którzy ukształtowali stolicę – jej mieszkańcach i tych, którzy szukali i szukają tu szansy na lepsze życie.

„Wygrani, przegrani, z lewa i prawa, śmiech przez łzy; emocje pokolenia opowiedziane z dużą odwagą, a przez to prawdziwie. Warto przeczytać! Przeczytasz, to się odnajdziesz” mówi o książce Władysław Frasyniuk.

Fragment książki
„Powrót z wojska – a może z wojny? - to nie było święto. Nie witały ich dziewczyny roześmiane i radosne, z naręczem kwiatów, szczęśliwe, że wrócili, że żyją. Była to wojna czy nie? Kto kogo bronił, a kto był napadnięty? Tego ani Jurek, ani Tolek nie umieli podsumować, nie wiedzieli, co właśnie się skończyło i czego doświadczyli. Jedno było pewne: wracali chyłkiem i z poczuciem ulgi”.

Sławomir Rogowski, rocznik '57, producent filmowy, scenarzysta, autor słuchowisk radiowych. W swoim portfolio ma kilka festiwali, nagradzane filmy fabularne i seriale, które powstały pod jego nadzorem artystycznym i producenckim. Od dwunastu lat jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej. Jako pisarz debiutował w 2004 roku wydanym w Wydawnictwie Literackim zbiorem opowiadań „Zima stulecia”.

Sławomir Rogowski, „Widok z dachu”
Premiera: 12.11.2014
Stron: 411
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo MUZA SA



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat